-Czas czytania: 3 minuty-
Nie mówię tu o dramatycznym geście, po którym zostaje pustka, ból i niezrozumienie. Mówię o czymś bardziej podstępnym, o samobójstwie rozpisanym na lata, na codzienne drobne decyzje, które powoli odbierają nam życie. Bo każdego dnia robimy coś, co nas zabija. Nie od razu, nie w spektakularny sposób, ale krok po kroku.
Spis treści:
Jedzenie i picie, które nas zabija
Zostawianie fajnych ubrań na „lepsze okazje”
Film, który pokazuje to inaczej

Nienawiść i brak przebaczenia
Nosimy w sobie urazy i złość, jakby były naszym skarbem. Wracamy do nich myślami, pielęgnujemy, pozwalamy, by zatruwały nasze serce i odbierały nam radość. Czy to nie ironia, że tak często trzymamy się negatywnych emocji mocniej niż tego, co nas uszczęśliwia? Nienawiść to trucizna, którą pijemy z nadzieją, że zaszkodzi innym. Tymczasem zabija tylko nas.
Brak wiary w siebie
Każdego dnia podcinamy sobie skrzydła. „To nie dla mnie”, „nie zasługuję na to”, „nie dam rady”. Głos w naszej głowie jest czasem największym wrogiem. Uczymy się, że skromność to wartość, ale nie zdajemy sobie sprawy, że zbyt często przeradza się w brak wiary w siebie. A przecież nikt za nas nie przeżyje naszego życia. Brak wiary w siebie to codzienne odbieranie sobie szansy na lepsze życie. To rezygnacja z działania jeszcze zanim spróbujemy. Ilu rzeczy nie zrobiłaś, bo wydawały Ci się poza Twoim zasięgiem? Ile razy myślałaś, że „to nie dla mnie”, choć nigdy nie dałaś sobie nawet szansy?
Życie nie zawsze daje to, czego pragniemy, ale często daje to, na co jesteśmy gotowi. Dlatego warto się stawiać do zadań, do życia pomimo wszystko. Warto podejmować próby, nawet jeśli się boimy. Świat nie działa przeciwko nam – działa z nami, gdy tylko odważymy się wziąć odpowiedzialność za własne decyzje.
Doskonale wiem z własnego doświadczenia co to znaczy brak wiary w siebie, niezadowolenie z siebie, niskie poczucie wartości. Tak czułam się większość mojego życia, ale udało mi się to zmienić. Dlatego teraz jako Style Coach przeprowadzam kobiety nie tylko przez zmianę stylu, ale też podczas coachingu pewności siebie pomagam uwierzyć w siebie. Stworzyłam też kurs online dostępny dla każdej z kobiet, które chcą przez tę zmianę przechodzić same, bez pomocy coacha czy terapeuty.
Przeczytaj również: Ubiór a samopoczucie. Jak styl wpływa na nasze życie?

Jedzenie i picie, które nas zabija
Nie musimy zatruwać się od razu alkoholem czy narkotykami, by się powoli zabijać. Wystarczy, że jemy byle co, byle jak, bez refleksji. Zajadamy emocje, zapychamy pustkę, zamiast nakarmić siebie tym, co nas wspiera i wzmacnia. Nie słuchamy swojego ciała, zamiast tego zapełniamy je przypadkowymi produktami, jakby było śmietnikiem, a nie naszym jedynym domem.
Często podchodzimy do jedzenia i picia z myślą: „Coś mi się od życia należy”. Nagradzamy się nie tym, czego nasze ciało i umysł naprawdę potrzebują, ale tym, co chwilowo daje nam przyjemność. Sięgamy po fast-foody, słodycze, alkohol, bo przecież mieliśmy ciężki dzień, bo chcemy poczuć się lepiej. Wmawiamy sobie, że to drobna przyjemność, ale nie zauważamy, jak te drobne wybory dzień po dniu odbierają nam energię, zdrowie, a w końcu i radość życia. Jeśli traktujemy swoje ciało jak śmietnik, nie możemy oczekiwać, że odpłaci nam ono siłą i witalnością. Czy naprawdę troska o siebie musi być luksusem na „lepsze czasy”?
Ludzie, którzy źle nam życzą
Zmuszamy się do relacji, które nas wyniszczają. Spotykamy się z ludźmi, którzy nas nie wspierają, bo „tak wypada” albo „nie chcemy nikogo urazić”. Ale czy nie urażamy sami siebie, wystawiając się na toksyczne energie? Każde spotkanie z kimś, kto Cię umniejsza, ściąga w dół i nie wierzy w Ciebie, to kolejne małe cięcie na Twoim duchu.
Przeczytaj również: Jak ubranie wpływa na Twoją pewność siebie

Zostawianie fajnych ubrań na „lepsze okazje”
Kupujemy piękne rzeczy, a potem zamykamy je w szafie i czekamy na „wielki dzień”. Tak jakby nasze codzienne życie nie było warte radości, jakbyśmy sami dawali sobie znak, że nasze istnienie nie jest wystarczająco ważne. A przecież każdy dzień to okazja, by żyć pełniej, piękniej, bardziej.
Na swojej drodze Style Coacha (osobista stylistka + life coach w jednym) spotykam mnóstwo kobiet, które zgłaszają się do mnie z prośbą o pomoc w odkryciu swojego stylu. Najczęściej zaczynamy od przeglądu szafy i uporządkowania jej zawartości. Diagnozujemy sylwetkę, określamy typ kolorystyczny po to, aby w szafie zostały tylko te rzeczy, które są godne noszenia, pasują do sylwetki, typu kolorystycznego jak i stylu kobiety z którą pracuję. Gdy chcę stare i zniszczone ubrania wyrzucić lub przerobić na ścierki ona krzyczy: nie, będę to nosić po domu!
Często wydaje nam się, że w domu możemy ubierać się byle jak, skoro nikt nas nie widzi, albo „tylko” mąż, lub „tylko” dzieci. Czas przypomnieć sobie, że warto zrobić to przede wszystkim dla siebie, a mąż i dzieci, to najbliższe osoby, które patrzą na nas każdego dnia.
Przeczytaj również: Jak wyglądać zjawiskowo – zawsze? Podpowiada style coach czyli stylistka i coach w jednym

Film, który pokazuje to inaczej
Jeśli widziałaś film Nasz Dom, wiesz, że świat po śmierci to kontynuacja tego, jak żyliśmy na Ziemi. Ludzie, którzy żyli bez myśli o sobie, bez radości, w ciągłym smutku i złości, po śmierci nadal nosili w sobie te same emocje. Może więc zamiast czekać na cudowny przełom albo lepsze wcielenie, warto już teraz zadbać o to, co nosimy w sobie? I wcale nie chodzi tu o wiarę czy jej brak w to, co jest po drugiej stronie, ale o ten niezwykły przekaz dotyczący tego, jak żyjemy tu i teraz, na co dzień.
Zacznij żyć tu i teraz
Samobójstwo codzienności to wybór, którego można nie podejmować. Można odpuścić nienawiść, zaczekać chwilę przed sięgnięciem po kolejną truciznę dla ciała, ubrać się ładnie bez okazji, unikać ludzi, którzy źle nam życzą. Można żyć tak, jakby każdy dzień był ważny, bo przecież jest. Więc jak dzisiaj potraktujesz swoje życie?
Justyna Krawczyk
Style Coach




