BlogOsobista Stylistka radzi

Jak odnaleźć swój styl

Od 12 lipca 2018 brak komentarzy

Każda z nas chce mieć styl. Najlepiej taki swój, swój. Nie kopię kogoś, ale taki swój, od serca. Komfortowy, wyjątkowy i oryginalny. Czy to się da zrobić?

Pracuję z kobietami od lat. Jako Osobista Stylistka i Life Coach w jednym. I większość z nich właśnie po to się do mnie zgłasza.

Jak więc pracuję ze swoimi klientkami?

1.Styl już masz. Trzeba go tylko odkryć

Zanim pójdziemy na wspólne zakupy czy zrobimy przegląd szafy, to najpierw rozsiadam się na kanapie czy na kawiarnianym krześle i słucham. Słucham, pytam, dowiaduję się kim jest moja klientka, bo właśnie od tego zaczyna się kreowanie wizerunku. Na podstawie tego, co lubi, kim jest, jaki ma charakter i temperament dopiero zaczynam planować pracę.

2.Kochasz, lubisz, uwielbiasz. Ale co?

Dopytuję również o to, co lubią w sobie, jakie partie ciała, co chcą pokazać, a czego nie. To ważne podpowiedzi, bo komfort mojej klientki jest najważniejszy. Jeśli lubi swoje nogi, to będę je eksponować. Jeśli lubi swój dekolt, to będę go odkrywać.

3. Dobra inspiracja nie jest zła

Jedna z ostatnich moich klientek powiedziała, że kocha styl Magdaleny Cieleckiej. Taka wiadomość, to świetna podpowiedź i wskazówka dla każdej osobistej stylistki. Dla mnie również. Bo styl Magdy jest mi dobrze znany i wiem co i jak trzeba skomponować, aby taki efekt uzyskać. Inna klientka uwielbia styl Małgosi Kożuchowskiej a jeszcze inna Magdy Mołek. Jak się im dobrze przyjrzysz, to zobaczysz, co to za styl, z czego się składa, czym się wyróżnia i to może być fantastyczna podpowiedź, wskazówka, do kreowania swojego własnego stylu.

4. Podstawy stylizacji są ważne

Bo od sylwetki wszystko się zaczyna. Musimy ją zdiagnozować, zanim wejdziemy do sklepu. Bo tam nie bez powodu tysiące różnych fasonów na wieszakach czeka, aby je wziąć. Ale jeśli wiem, jaką sylwetkę ma moja klientka, to dużo łatwiej będzie mi sięgać tylko po te ubrania, które będą budowały jej idealne proporcje. Z kolorem jest podobnie. Analiza kolorystyczna będzie konieczna, aby dowiedzieć się w jakich kolorach jest mojej klientce dobrze, a w jakich nie. Ma być efekt wow. Na inny się nie zgadzam.

5.Plan działania nam się przyda

Jeśli idziemy na zakupy, to z konkretną listą potrzeb. Ona powstaje po przeglądzie szafy, więc wiemy czego szukamy. Jeśli na przegląd szafy się nie decydujemy, to ważne jest to, aby klientka zrobiła taki przegląd w miarę możliwości sama. Mogę też podesłać jej listę niezbędników każdej szafy i zweryfikować, czy wszystko posiada. To samo możesz zrobić sama. Ale jeśli już próbowałaś tysiące razy, to w końcu sięgnij po pomoc, ja z chęcią Cię wyręczę.

6. Nie wolno zbaczać z dobrej drogi

Jeśli już wiemy w czym nam jest dobrze, mamy ten swój ukochany styl, to warto się go trzymać. Nawet jeśli coś nas kusi a ubrania z witryny sklepowej aż się proszą o wzięcie, to jeśli nie jest to w naszym stylu, to po prostu musimy odpuścić. I np. ja jestem typowym klasykiem. Uwielbiam prostotę i elegancję, nonszalancję i klasę, więc nawet jeśli bardzo zakocham się w falbankach i kwiatuszkach, to i tak w nich nie będę chodzić. Wiesz o co chodzi?

Uściski,

Justyna Krawczyk

Style Coach

 

Leave a Reply