Dlaczego kobiety płaczą patrząc w lustro

osobista stylistka

Udostępnij

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email

Kobiety płaczą z wielu powodów. Płacz, łzy, wzruszenie, brak pewności siebie widziałam setki razy. Pracuję jako Style Coach czyli osobista stylistka w połączeniu z trenerem rozwoju osobistego w jednym. Taką drogę zawodową wybrałam kilka lat temu, kiedy to odważyłam się i wreszcie posłuchałam głosu swojego serca. Pomimo, że robiłam karierę w międzynarodowej korporacji, to nie dawało mi to szczęścia. Praca na własnych warunkach, praca, która ma sens i zmienia nie tylko moje życie, ale też życie innych kobiet, jest nie tylko pracą, ale życiem o jakim nawet nie śniłam.

Nasz stosunek do własnego wyglądu, to temat sam w sobie. Wtedy, te kilka lat temu, podejmowałam decyzję o kierunku zawodowym w jakim chcę iść bardzo intuicyjnie. Dziś doskonale rozumiem dlaczego wybrałam taki kierunek. Niegdyś sama płakałam patrząc w lustro. Zmieniłam to i dlatego dziś przychodzę, aby pomóc zmienić to również Tobie.

Bo to wszystko przez wykreowany, nie wiadomo przez kogo wizerunek idealnej kobiety, która ma wyglądać w konkretny sposób. A tymczasem każda z nas jest piękna i wyjątkowa. Każda jest inna, niezwykła, oryginalna. Inna, nie znaczy gorsza. Inna, znaczy wyjątkowa.

Dlaczego kobiety, które spotykam, z którymi pracuję płaczą patrząc w lustro?

Oczywiście częstym powodem płaczu jest brak akceptacji i złe samopoczucie. Wszystko dlatego, że uwierzyłyśmy, że jest jeden określony kanon piękna. Dotyczy on wzrostu, kształtów, wagi, długości nosa czy koloru oczu. Tymczasem ja spotykam przeróżne kobiety i wiesz co? Każda z nich jest inna i każda jest wyjątkowa!

Zdarza się, że podczas przeglądu szafy, pojawiają się też łzy wzruszenia, bo nigdy wcześniej klientka, która zaprosiła mnie do swojego domu nie słyszała tylu komplementów. Nikt, nigdy wcześniej nie obdarował ją tyloma komplementami. Analizując jej sylwetkę czy typ kolorystyczny nagle okazuje się, że ma w sobie mnóstwo piękna i atutów, o których wcześniej nie miała zielonego pojęcia.

Pamiętam też wspólne zakupy z Agnieszką, która po przymierzeniu ubrań, które jej zaproponowałam rozpłakała się ze wzruszenia pytając jak ja to zrobiłam, że nagle wygląda tak pięknie. Długo siedziała w przymierzalni i nie chciała się pokazać. Wkrótce okazało się, że wcale nie dlatego, że nie podobało jej się to, co widziała, a dlatego, że ocierała łzy wzruszenia, których nie mogła powstrzymać.

Łez wzruszenia nie kryją też kursantki stylowego kursu online Odkryj STYL swojej duszy, które na naszej zamkniętej grupie kursowej z radością publikują swoje zdjęcia pokazując nie tylko nowy i piękny styl, ale również miłość do siebie.

Niestety zdecydowanie dużo częściej kobiety płaczą patrząc w lustro, bo nie czują się dobrze.

  • Setki razy patrzyłam na kobiety, które przeglądając się w lustrze odwracały wzrok, płakały, bo nie podobała im się fałdka na brzuchu czy zbyt mały jak twierdziły biust
  • Zdarzyło mi się, że klientka zaczynała płakać, bo jej odbicie w lustrze było inne od tego, które pokazują media, telewizja i gazety
  • Nie raz kobiety podczas warsztatów czy szkoleń, nie były w stanie zaprezentować swojej sylwetki publicznie, wstydząc się siebie i po cichu ocierając łzy rozczarowania
  • Wielokrotnie słyszałam okropne słowa od kobiet na ich własny temat. Same dla siebie były niezwykle surowe, wymagające i krytyczne
  • Często widziałam kobiety, które pod wpływem trendów i chęci bycia inną, zniszczyły sobie twarz wstrzykując zbyt dużą ilość wypełniacza w usta czy też w policzki, z chęci podobania się innym
  • Czasem zdarza się, że nie poznaję kobiety z którą pracowałam od lat, bo zrobiła zabieg, który kompletnie zmienił jej rysy twarzy i zaczęła wyglądać podobnie do innych kobiet, które zrobiły to samo

Wszystko dlatego, że zapomniałyśmy, że każda z nas jest cudem. I każda z nas jest inna, co nie znaczy gorsza. To znaczy, że każda z nas jest wyjątkowa.

Smutne, prawda?

Znasz to?

Czy może w tych historiach odnajdujesz kawałek siebie?

Marzę o tym, aby każda kobieta patrząca w swoje odbicie w lustrze myślała:

  • jej, jak dobrze Cię widzieć!
  • jak wspaniale dziś wyglądasz!
  • ależ jesteś piękna!

Tymczasem wiem, że Twoje myśli i odczucia są często dużo bardziej negatywne. Patrzysz na siebie i wcale nie jesteś zadowolona. Do tego otwierasz szafę i kompletnie nie wiesz, co na siebie włożyć. Zakładasz byle co i czujesz się byle jak. Najczęściej sięgasz po czerń, albo inne bezpieczne kolory. Zakładasz sukienkę, którą kupiła koleżanka i świetnie w niej wygląda, a Ty kompletnie nie rozumiesz dlaczego Ty wcale w niej nie wyglądasz dobrze.

Dlatego przychodzę Kochana, aby Ci przypomnieć, że jesteś piękna i wyjątkowa. Pomagam nie tylko odkryć Twój styl, dobrać idealne fasony i kolory do Twojej urody, ale też przypomnieć Ci, że jesteś piękna!

Doskonale pamiętam, co to znaczy czuć się brzydką i nie właściwą. Tak czułam się przez większość swojego życia. Zmieniłam to, choć wcale nie wyprostowałam swojego zgarbionego nosa, nie wstrzyknęłam wypełniacza w swoje nieco płaskie pośladki, ani też nie pozbyłam się skórki pomarańczowej na udach mimo, że regularnie ćwiczę.

Uwielbiam powiedzenie – zmieniaj to, co zmienić możesz. Zaakceptuj i pokochaj to, czego zmienić się nie da.

No jasne, że mogłabym zmienić mój zgarbiony nos, ale czy naprawdę o to chodzi? Przecież to on tworzy moją twarz, sprawia, że obraz układa się w niepowtarzalną całość. Gdybym go wyprostowała, to być może (a wręcz jestem tego pewna, że tak jest) przestałabym być taka, jaka jestem, jak stworzyła mnie najcudowniejsza natura, geny moich rodziców i świat! Czyż to nie jest cud!?

Pielęgnuj, dbaj, kochaj. Tak! Ale właśnie to, co dostałaś w największym prezencie.

Justyna Krawczyk

Style Coach

Zdjęcie: Ania Fauzer

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.