Dla mnie ubranie, to coś więcej niż tylko ciuch

osobista stylistka

Udostępnij

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email

“Chłopiec w złotych spodniach” czytałaś tę książkę? To teraz przeczytaj o dziewczynie w srebrnych spodniach.

Czyli o mnie.

Ubrania które noszę praktycznie zawsze mają swoją historię, znaczenie, wydarzenie, które mam w pamięci i ludzi z którymi mi się kojarzą. To często są projektanci, których uwielbiam, miejsca w których byłam i je kupiłam, zdarzenia, które były ważne. Noszę na sobie emocje, historię, wspomnienia, a nie tylko ubranie.

Srebrne spodnie kupiłam, gdy szłam pierwszy raz do telewizji. To było w 2014 roku. Byłam szczęśliwa, ale też kompletnie zestresowana. Byłam przygotowana ale stres mnie zjadł. Bo z dziennikarkami omówiłam pytania i wyuczyłam się ich na pamięć, a podczas wystąpienia padły zupełnie inne. No i poległam.

Wtedy usłyszałam, że powinnam zamknąć firmę, zniknąć, zapomnieć, bo wypadłam kiepsko, a komentarze pod wystąpieniem były okrutne. Nie poddałam się jednak, bo jedna wpadka czy też gorsze wystąpienie mnie nie definiuje, a już z całą pewnością nie odbierze mi marzeń i siły oraz wiary w to, że mogę żyć po swojemu.

Kilka lat później te same spodnie zatrzymywały mi się na udach i pękały w szwach. Zajadałam stres i nagradzałam się batonikami za niepowodzenia. Przytyłam 6 kilogramów i zachorowałam na hipoglikemię reaktywną. Czułam się fatalnie, traciłam siły, zasypiałam za kierownicą. Ale pewnego dnia postanowiłam zawalczyć o siebie i mimo, że nie było łatwo, to wróciłam do zdrowia. Jeśli jesteś ciekawa, to tutaj przeczytasz całą historię.

Zaczęłam biegać, zmieniłam dietę i przestałam się nagradzać byle gównem za niepowodzenia. Niepowodzenia, błędy nie są niczym złym. Są lekcjami, zdobywanym doświadczeniem, a nie porażkami. Nie definiują nas, a już na pewno nie skreślają nas i naszych marzeń. Oprócz diety i stylu życia zmieniłam myślenie:

  • Niepowodzenia są lekcjami, a nie porażkami
  • Uczymy się przez doświadczenie, a nie leżenie na kanapie, więc naturalne jest to, że będziemy popełniać błędy
  • Warto nagradzać się faktycznie tym, co nas wspiera, a nie powoduje chwilową przyjemność, która w dalszej perspektywie jest destrukcyjna i niszcząca (słodycze, alkohol i inne używki)
  • Zawsze należy być po swojej stronie, nie kopać siebie, gdy leżymy na ziemi i nie mamy siły wstać
  • Zawsze jest możliwość zawalczyć o siebie, bo te spodnie, które znów są na mnie dobre, to nie jedynie dowód na zrzucenie nadwagi, ale odzyskanie zdrowia i bycie po swojej stronie. ZAWSZE!

Takie znaczenie mają dla mnie srebrne spodnie. Pracuję jako osobista stylistka i life coach w jednym (Style Coach) ale przede wszystkim głęboko myślę i czuję nie tylko wtedy, gdy pracuję nad swoim wizerunkiem, ale również wtedy, gdy pracuję nad kreowaniem Twojego stylu zgodnego z Twoją Duszą, z tym, kim naprawdę jesteś.

A Ty masz rzeczy, ubrania o tak dużym znaczeniu?

Justyna Krawczyk

Style Coach

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.