12 topowych porad dotyczących stylu dla kobiet – z cyklu osobista stylistka podpowiada

osobista stylistka

Udostępnij

Styl, ubrania, piękny wizerunek mają w sobie jakąś magię. Obserwuję ją od wielu lat, bo pewnego dnia postanowiłam zostać Style Coachem (stylistka + life coach w jednym). Kiedy jesteśmy zadbane, świetnie ubrane, w zgodzie z tym kim naprawdę jesteśmy, to czujemy się wspaniale. Nie ogranicza nas brzydkie ubranie, za obcisłe spodnie i poczucie, że coś jest nie tak. Ubranie dodaje nam pewności siebie, energii i właśnie tej magii za którą uwielbiam mój zawód. Często jednak okazuje się, że to dopiero początek. Ta zmiana, ten wizerunek dodaje nam tyle pewności siebie, że zaczynamy myśleć o kolejnych zmianach. Dodaje nam odwagi, dzięki której stawiamy kolejne ważne kroki.

1.Odkryj styl, który jest Twoim stylem

Ostatnia konsultacja stylistyczna z Ewą, która na stałe mieszka w Niemczech pokazuje to, jak ważna jest rozmowa i poznanie drugiej osoby. Rozmawiałyśmy ponad dwie godziny przez Skype zanim wzięłyśmy się na rzeczy, które są związane ze stylem. Czyli diagnoza sylwetki, typu kolorystycznego i określenie stylu do którego mamy dążyć. Jednak najpierw słucham, dowiaduję się kim jest kobieta, która się do mnie zgłosiła, co lubi, co lubi w sobie, jak chce się czuć, czego jej brakuje, o czym marzy. Wszystko po to, aby ubrać ją tak, aby czuła się sobą.

2. Bądź autentyczna, postaw na siebie

Ubrania, które nosisz świadczą o Tobie, mówią o Tobie, więc warto postawić na to, kim naprawdę jesteś. Noszenie masek i udawanie kogoś kim nie jesteś, jest szalenie męczące. Wiem, co mówię, bo sama to robiłam przez lata z obawy, że to kim jestem, nie wystarczy. Jednak muszę Ci powiedzieć, że bardzo się myliłam. Od kiedy jestem coraz bliżej siebie, słucham swojej intuicji, podejmuję decyzje w zgodzie ze sobą, to czuję się wspaniale. Dlatego zawsze przed podjęciem każdej decyzji pytam siebie – co czuję, co naprawdę chcę zrobić, co lubię i co podoba się mnie, a nie innym. Polecam Ci to ćwiczenie, bo naprawdę małymi krokami możesz dojść do wielkiego odkrycia, które brzmi – jesteś wyjątkowa.

A jeśli chodzi o radę praktyczną dotyczącą stroju, to polecam Ci test 3 pytań. Oto one:

  • Czy strój będzie wygodny, czy nie będę musiała sprawdzać czy wszystko jest ok?
  • Czy rozpoznaję siebie w lustrze, czy nie staram się być kimś, kim nie jestem?
  • Czy ta stylizacja sprawia mi radość i czy jestem podekscytowana, że mogę ją nosić cały dzień?

Jeśli odpowiesz tak, ok, jest świetnie na wszystkie 3 pytania, to możesz iść! Jeśli nie, poszukaj innej opcji, bo ewidentnie coś poszło nie tak.

3. Nie stawiaj mody wyżej ponad własny komfort i samopoczucie

Doskonale pamiętam, co to znaczy nosić przez cały dzień niewygodne szpilki, tylko po to, aby podobać się innym i świetnie wyglądać. Wieczorem umierałam z bólu stóp, kręgosłupa, a dziś moje nogi mają niebieskie ślady, które fachowo nazywają się żylakami. Dosyć tego, czas na poważne zmiany! Odkryłam, że wysokie buty choć nie są to seksowne szpilki, mogą być super wygodne jeśli są na słupku, bądź wzmocnionej podeszwie. I jeśli komuś się to nie podoba, to jego problem. Ja skończyłam już z myśleniem o innych i zostawianiem siebie na szarym końcu. Tobie też to polecam.

4. Określ kto Cię inspiruje

Inspiracji modowych nie musisz szukać w głowie. Instagram, facebook czy blogi modowe, to fantastyczna przestrzeń do odszukania tego, co Ci się podoba. Pamiętaj jednak, że ma to być inspiracja, a nie stawanie się kimś innym, kimś, kim nie jesteś. I jest różnica między tym, co Ci się podoba na kimś, a co podoba Ci się dlatego, że jest właśnie odzwierciedleniem stylu Twojej duszy. Mnie np. podobają się kolory ziemi, brązy, złocistości i karmelowe odcienie ubrań, które szczególnie jesienią widać na naszych ulicach, ale wiem, że te kolory nie są dla mnie. Tak samo jest w przypadku ozdobnych bluzek, bufiastych rękawów i marynarek z dużymi poduchami. Podobają mi się u kogoś, ale wiedząc, że moja sylwetka to Ramiona Venus, świadomie nie zamierzam robić sobie krzywdy.

5. Określ swoją sylwetkę i dowiedz się jakie fasony do niej pasują

Będę to powtarzać jak mantrę. Jeśli dopiero zaczynasz odkrywanie swojej stylistycznej duszy, stawiasz pierwsze kroki w kierunku własnego stylu, to są podstawy, bez których nie da się tego zrobić. Bo bardzo często słyszę od moich klientek, że pomimo pełnej szafy nie mają w co się ubrać, a jak idą na zakupy, to giną w chaosie olbrzymiej ilości ubrań. I właśnie po to jest świadomość naszej sylwetki, bo za tym idzie wiedza na temat fasonów, które do nas pasują. Bo jeśli jesteś sylwetką Zmysłowe Biodra, to ze wszystkich modeli dostępnych w sklepie będziesz szukać jedynie tych, które dodadzą Ci objętości w ramionach. Jeśli natomiast jesteś sylwetką Ramiona Venus, to wiedząc, że masz się skupić na dodawaniu objętości w dolnej części sylwetki, to będziesz szukać chinosów, boyfriendów i innych podobnych fasonów, które dzięki temu, że są szerokie zrównoważą szersze ramiona. Nie wiesz jeszcze jaką jesteś sylwetką? Koniecznie sprawdź to >>>tutaj.

6. Określ kolory swojej mocy

To również bardzo ważna wiedza bez której nie możesz się obejść na drodze do świetnego samopoczucia, które możesz czerpać ze świetnego wyglądu. Kolory mają moc! Mogą dodać Ci lat i sprawić, że będziesz wyglądała na chorą i zmęczoną, a są też takie kolory, które sprawiają, że błyszczysz, wyglądasz jeszcze piękniej niż dotychczas. Dlatego niezależnie od tego czy umawiam się z kobietą, która się do mnie zgłasza na zakupy, przegląd szafy czy konsultację stylistyczną online, to zawsze elementem naszej współpracy jest również analiza kolorystyczna (również online). Jeśli nie możesz sobie pozwolić na usługę stylistyczną, to zrób test dwóch kolorów. Wybierz chłodną szarość i nasycony, ciepły beż. Weź lusterko i sprawdź w którym z tych kolorów wyglądasz lepiej, w którym błyszczysz, Twoja uroda jest podkreślona, oczy są jeszcze piękniejsze, a który sprawia, że wyglądasz jakby Cię nie było, pojawiają się worki pod oczami i gaśniesz. W ten sposób możesz dokonać wstępnej analizy kolorystycznej i zdecydować się na chłodne odcienie kolorów, jeśli lepiej wyglądałaś w szarości. Jeśli jednak w beżu nabierałaś mocy, to wybieraj kolory ciepłe z nutą słońca i pomarańczy, aby podkreślić to, co w Tobie najpiękniejsze.

7. Wybierz swoje ulubione marki i sklepy

Bo jak wiesz wybór w dzisiejszych czasach mamy ogromny. To z jednej strony jest dobra wiadomość, ale z drugiej strony wiem, że często nas to przeraża, od zbyt dużej ilości dostajemy obłędu i szybko się zniechęcamy. Możemy kupować w galeriach, w sklepach online, ale też mamy coraz większy wybór w małych butikach i wśród projektantów, którzy tworzą oryginale rzeczy. Zaletą kupowania w małych butikach czy od projektantów modowych jest to, że możemy z nimi nawiązać bezpośredni kontakt. Co więcej często możemy właśnie u nich znaleźć niezwykłe perełki, ubrania i dodatki, które nie są masową produkcją, dzięki czemu możemy też się wyróżnić z tłumu i poczuć swoją moc jeszcze bardziej. Jeśli szukasz niebanalnych i oryginalnych marek, to koniecznie zajrzyj do naszego (e)Przewodnika z wyjątkowymi, polskimi markami, który stworzyliśmy specjalnie dla Ciebie. Kliknij >>>tutaj

8. Zwróć uwagę na swoją postawę i sylwetkę

Dzięki temu, że przez wiele lat byłam aktywna sportowo i tańczyłam w zespole jazzowym, to wiem, co to znaczy utrzymywać proste plecy i wciągniętą przeponę. Niestety wiele moich klientek garbi się i zniekształca tym samym swoją sylwetkę. To nie pomaga w kreowaniu stylu i postawy pewnej siebie i pięknej kobiety. A więc od dziś wciągnij przeponę, wyprostuj plecy, unieś brodę o dwa centymetry do góry tak, jakbyś była dumna z tego kim jesteś. Bo jesteś dumna z siebie, prawda? Dołącz do wyprostowanej i zgrabnej postawy, poruszanie się z lekkością, a efekt będzie powalający!

9. Naucz się oddawać to, co nie Twoje, co nie pasuje do Ciebie

Przejrzyj swoją garderobę kawałek po kawałku, aby ustalić, czy każdy element pasuje do stylu, który planujesz osiągnąć. Zobowiąż się do puszczenia wszystkiego, co nie jest „Twoje”, co nie pasuje do Twojej sylwetki i typu kolorystycznego i tego kim naprawdę jesteś. A jeśli masz w szafie stare szmaty, zniszczone i poplamione rzeczy, to pozbądź się ich natychmiast. One nie są godne Ciebie. Trzymanie się ubrania z sentymentalnego przywiązania (bo szkoda, bo nie wolno wyrzucać, bo wydałam na to pieniądze, bo dostałam sto lat temu) gwarantuje tylko powtórzenie starych wzorców i fatalne samopoczucie. Zachowaj ubrania, które pasują do twoich celów i rozstań się z resztą.

10. Daj ubraniom drugie życie

Ubranie, którego nie chcesz nosić, z pewnością przyniesie wartość komuś innemu. Skontaktuj się z rodziną i przyjaciółmi, aby dowiedzieć się kto może potrzebować ubrań. Jest mnóstwo organizacji i ludzi w potrzebie, którzy chętnie zabiorą od Ciebie to, czego już nie chcesz. Pamiętaj, że możesz też sprzedawać swoje ubrania i dodatki na Vinted czy innych miejscach, ale również tam polować na swoje perełki w super cenie.

11. Przygotuj swoją stylizację dzień wcześniej

Uwielbiam wieczory podczas których razem z córką szykujemy swoje ubrania. Wybieramy gotowy zestaw, prasujemy go i wieszamy na wieszakach w widocznym miejscu. W ten sposób unikam porannego stresu i straty czasu na szukanie, wymyślanie i prasowanie. Mam to za sobą już poprzedniego dnia, a rano z przyjemnością zakładam jedynie to, co już na mnie czeka.

12. Kiedy masz wątpliwości i nie czujesz się dobrze – przebierz się

Ale zanim to zrobisz, to zastanów się co czujesz i dlaczego. Czy może za złym samopoczuciem stoją krzywdzące przekonania, że nie powinnaś, że nie wypada i co powiedzą inni, a może to nie ten wiek, a co powie mąż czy chłopak. Pamiętaj, że to Twoje życie i Twój wygląd i masz prawo ubierać się tak, abyś to Ty się dobrze czuła. Teraz mówimy o stylu i o wyglądzie, ale uważam, że jednym z powodów dlaczego jesteśmy nieszczęśliwi jest właśnie brak połączenia ze sobą i życie z dala od siebie. Zamiast słuchać siebie i swojego serca wciąż chcemy bardziej podobać się innym niż sobie. Żyjemy w schematach, które narzucają nam to jak mamy żyć, co czuć, co jeść i jak wyglądać. Życie zmienia się niesamowicie, gdy porzucamy te schematy oraz przekonania i zaczynamy słuchać siebie. Zacznij Kochana od stylu, a zobaczysz jak zmieni się Twoja codzienność, a potem Twoje życie.

Trzymam za Ciebie kciuki!

Justyna Krawczyk

Style Coach, właścicielka szkoły dla stylistek

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Shopping Cart
Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.