Czujesz się fatalnie? To wspaniale!

osobista stylistka

Udostępnij

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email

Często popadamy w skrajności. Myślimy, że złe emocje, złość, smutek, gniew, frustracja, a czasem i furia, to emocje, których trzeba się wstydzić. Udajemy, że one nas nie dotyczą, że jesteśmy ponad to. Albo idziemy w drugą stronę, czyli kisimy się w negatywnych emocjach dniami, miesiącami, a nawet latami.

Emocje są ważne, nie zależnie od tego czy są one negatywne, czy pozytywne. Bo to kierunkowskazy i mapa naszych wartości, która mówi nam czy idziemy w dobrą stronę czy też w złą.

Latami czułam się źle w swoim życiu. Ale bagatelizowałam te uczucia myśląc, że nie mam do nich prawa. Zakładałam maskę, uśmiech i udawałam, że wszystko jest ok. Uważałam, że to świat zewnętrzny dyktuje warunki, a ja mam żyć jak należy, jak mi każą. Dziś wiem, że to błąd, a ja mogę żyć według swoich wartości, a serce, intuicja i emocje, to moi sprzymierzeńcy, którzy wciąż podpowiadają mi, co jest dla mnie ważne. Czego chcę w życiu, a czego nie. 
Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl – jak się czujesz w miejscu w którym jesteś? Dobrze – wspaniale. Źle – cudownie, bo to informacja, że być może czas na zmiany?

Jakie są dobre strony złych nastrojów?

  • jeśli coś Cię wkurza i wprawia codziennie w zły nastrój, to może to być podpowiedź, która płynie z głębi serca. Może to jest praca, której nie lubisz i wciąż czujesz się źle, że każdego dnia musisz do niej iść? A może nie musisz, a może dziś pomyślisz, że czas rozejrzeć się za czymś, co naprawdę chcesz robić i co naprawdę lubisz? Doskonale pamiętam te lata pracy w korporacji, codzienny ból brzucha i stres. Tabeli, budżety i nudne projekty, których po prostu nie lubiłam. Czułam się źle i dziś wiem, że jedynym sposobem na zmianę złego nastroju była zmiana pracy i wykreowanie życia o jakim marzyłam. A marzyłam, żeby zostać Style Coachem, pomagać kobietom czuć się pięknymi i wartościowymi, pisać książki i tworzyć piękne i stylowe kursy online
  • jeśli w zły nastrój wprawia Cię deszcz i zła pogoda, to jeśli oznacza to, że jeśli żyjesz w Polsce, to fatalny nastrój będziesz mieć przez średnio kilka miesięcy w roku, a nawet przez pół roku. Pytanie jest takie – czy warto się złościć na coś, na co nie masz wpływu? Bo pogody nie zmienisz choćby nie wiem co. Warto akceptować to, na co wpływu nie mamy i zmieniać to (choćby praca) co zmienić możemy
  • kiepski nastrój sprzyja szlachetnym zachowaniom czyli łatwiej chociażby odrzucić nam krzywdzące propozycje – doświadczyłam tego nie raz, kiedy otrzymywałam propozycję darmowego przeprowadzenia szkolenia dla biznesu, podczas, gdy biznes ma na to finanse twierdząc, że to świetna propozycja dla mnie i okazja sprawdzenia się. Dziękuję bardzo za takie sprawdzenie, to jest moja praca! Faktycznie w kiepskim nastroju jest mi dużo łatwiej natychmiast i stanowczo odrzucić taką pozycję niż wtedy, gdy lewituję pod niebem z błogości i szczęścia

Wszystkie emocje są ważne. Zdrowe jednak podobno są wtedy, kiedy trwają chwilę, dają sygnał, a odczyt ich pomaga w podejmowaniu decyzji. Chodzenie jednak w emocjach przez wiele miesięcy i lat odbiera nam radość życia. Z doświadczenia też wiem, że nawet pozytywne emocje i stan ogromnego szczęścia może być szkodliwy. Od pozytywnych emocji i energii szczęścia, która wręcz rozrywa moje serce, często mnie boli głowa, więc nawet jeśli mam mnóstwo powodów do szczęścia, to coraz częściej udaje mi się trzymać blisko ziemi i schładzać nadmiar emocji nawet jeśli są pozytywne.

Dziś jestem przeszczęśliwa, bo wydałam swoją drugą cudowną książkę “Jak jedna, mała zmiana może odmienić Twoje życie“. Już kolejny rok prowadzę swoją firmę, którą kocham, którą stworzyłam od zera. Coraz mocniej żyję każdego dnia, bardziej świadomie. Buduję piękny związek z mężem po wielu turbulencjach i kryzysach (czyli negatywne emocje też są potrzebne), jestem coraz bliżej swojej córki, mieszkam w domu z widokiem na las i operacja mojej mamy się udała. Jestem szczęśliwa ale nie pozwalam na wystrzał emocji, które odbierają mi myślenie. A nawet jak wystrzelą, to szybko sprowadzam się na ziemię, gdzie jestem blisko siebie, blisko codzienności i życia. Spokój (również emocjonalny) daje mi równowagę i szczęście.

Bo zwykle dopiero wtedy, gdy schłodzimy się o parę stopni, dostrzegamy subtelne, ale jakże ważne detale.

Justyna Krawczyk

Fot: Ania Fauzer

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.