Byle do końca dnia, byle do weekendu…

wzdjęcie

Udostępnij

foto: Ania Danielewska

Choć trudno mi w to dziś uwierzyć, to właśnie tak wyglądało moje życie. Marzyłam, aby skończył się każdy dzień. Marzyłam, żeby przetrwać do weekendu a potem do wakacji. I tak w kółko. Budziłam się z myślą „o matko, znowu?!”. Bolał mnie brzuch od samego rana a uśmiech na twarz wchodził z końcem dnia, tygodnia, miesiąca. Myślałam „jakoś to przetrwam, zacisnę zęby, przecież muszę…”

Moje życie przypominało życie chomika, którego miałam w dzieciństwie. Kupiłam mu taki kołowrotek do którego wchodził i kręcił się w kółko jak oszalały. I takie było moje życie. Pędziłam w kole powinności. Czyli tego co powinnam, tego co powinno być dla mnie wartościowe i jak powinnam żyć. Tylko okazało się, że to nie moja droga, i koło też nie moje…

Ile to trwało lat? Trudno mi się już doliczyć, ale doskonale pamiętam ten czas, kiedy zaczęły się zmiany…

Pewnego dnia, pracując jeszcze w korporacji poznałam dziewczynę. Cudowną, piękną i fatalnie ubraną. Ponieważ szybko się zaprzyjaźniłyśmy, to postanowiłam jej pomóc. Moja przyjaciółka (do dziś najkochańsza) przeszła metamorfozę pod moim okiem. Nie miałam jeszcze o tym pojęcia, wiedzy, ani żadnych kursów. Działałam z serca a jej uśmiech potwierdzał fantastyczny efekt. I tak, zupełnie przez przypadek odkryłam, że to jest mój talent, i że właśnie to chcę robić. Tak zostałam OSOBISTĄ STYLISTKĄ.

Ponieważ jednak Debbie mówiła, że oprócz ubierania mam talent do wspierania i motywowania kobiet, to zdecydowałam, że będę z nimi (kobietami) pracować nad zmianą totalną. Taką, która nie da im jedynie zmiany wizerunku zewnętrznego, ale też poczucie, że są piękne, wartościowe, mądre, wspaniałe i że mogą żyć po swojemu i być szczęśliwe. I tak oto zostałam licencjonowaną Style Coach (czyli osobista stylistka i life coach w jednym).

Bałam się jak nie wiem co. Przecież odeszłam z etatu, bezpiecznego gniazdka i zaczynałam totalnie od zera.

Otworzyłam firmę i zaczęłam! Jak się okazało, zupełnie inne życie…życie poza kołowrotkiem.

Nie zawsze łatwe, nie zawsze kolorowe, ale moje życie. Wolność, swoboda, robienie tego, co kocham, to największe wartości.

Niesamowite jest to, że upłynęło od tej decyzji już 6 lat a ja wciąż idę do przodu, realizuję wspaniałe projekty, pracuję z cudownymi kobietami i wciąż pracuję nad sobą. Rok temu stworzyłam drugą markę, szkołę stylistek o której również marzyłam. New Style Academy, to kolejny dowód na to, że jak się bardzo chce, to można. Naprawdę można!

Dziś wstaję rano i myślę: jejku jak super! kolejny nowy dzień, kolejna praca, którą kocham, kolejna stała klientka, kolejny przegląd szafy, szkolenie z wizerunku, kolejne szkolenie dla stylistek. Kolejne rzeczy, które kocham robić, i robię je codziennie.

I choć bywa mega trudno, to wiem, że to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.

Życie po swojemu, odkrywanie siebie, odkrywanie prawdy bywa trudne. Ale życie w powinnościach, życie w niezgodzie ze sobą, życie w kłamstwie jest zdecydowanie trudniejsze.

Kochana i Tobie życzę odwagi i wiary w to, że MOŻESZ!

A teraz wybierz dla siebie prezent ode mnie TUTAJ>>>

Ściskam urodzinowo!

Justyna

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Shopping Cart
Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.