Jak być dobrą dla siebie – od czego zacząć

stylistka warszawa

Udostępnij

Od dłuższego czasu bacznie przyglądam się temu, co się dzieje w moim życiu. Wierzę w intuicję i znaki od Wszechświata. Kocham cytaty, książki, które niby przez przypadek wpadają w moje ręce. Wszystko to ma dla mnie ogromne znaczenie.

Jakiś czas temu podzieliłam się z bliską mi znajomą tym, w jaki sposób radzę sobie z wyzwaniami życia. Nazywam to zapasami, oszczędnościami, z których czerpię w trudnych chwilach. Robię zapasy regularnie czytając książki, oglądając inspirujące filmy, ćwicząc, medytując i dbając o swój wewnętrzny świat. Każdego dnia praktykuję wdzięczność i uważność, które sprawiają, że świat jest piękny i pełen miłości. Unikam telewizji, złych informacji ze świata oraz toksycznych ludzi. Karmię się tym, co powoduje, że wzrastam, dzięki czemu mogę zmieniać swoje życie, pisać książki i pomagać innym.

Gdy zapytałam czy czytała już wspaniałą książkę „Czuła Przewodniczka” Natalii De Barbaro, odpowiedziała, że nie, ale poleciła mi obejrzenie filmu dokumentalnego z jej tatą, profesorem Bogdanem De Barbaro, o pięknym tytule „Nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham”. Oczywiście film natychmiast znalazł się na mojej liście i już wkrótce udało mi się go obejrzeć.

W filmie tym dwie kobiety spotykają się w gabinecie psychoterapeuty Bogdana De Barbaro. W intymnym dialogu trzech osób (terapeuta, córka, matka) dawne urazy i głęboko ukryte emocje krok po kroku wychodzą na powierzchnię. Terapeuta zabiera bohaterki w trudną podróż ku polepszeniu ich relacji, co początkowo wydaje się niemożliwe. Ujmuje mnie kilka scen w tym niezwykłym filmie i wątki, które są mi bliskie. Tak jak ten, gdy matka opowiada o swoim dzieciństwie, co pozwala córce spojrzeć na nią jak na człowieka, a nie tylko jak na matkę. Jak również ten moment kiedy terapeuta prosi córkę, aby znalazła jakiś miłosny gest w stosunku do samej siebie. Córka początkowo kompletnie nie rozumie o co chodzi, aż przyznaje, że patrząc na siebie, jako na małą dziewczynkę czuje żal i ogromny smutek.

Pamiętam ten moment również podczas mojej terapii, kiedy terapeutka zadała mi taką właśnie pracę domową. Spojrzeć na siebie, wtedy, gdy jako mała dziewczynka byłam nieszczęśliwa i płakałam po kątach. Podeszłam do niej (do siebie) w swojej wyobraźni i na widok jej pięknych oczu i złamanego serca rozsypałam się na miliony kawałków. Podeszłam bliżej i przytuliłam z całego serca, powiedziałam, że jest największym cudem i że już będę się nią opiekować.

Tak zaczęłam być dobra dla samej siebie i już na zawsze to ćwiczenie zmieniło moją relację ze sobą samą.

Justyna Krawczyk

Style Coach

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Shopping Cart
Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.