
Nasze ferie w Karkonoszach i we Wrocławiu
Jestem wróżką letnią bez dwóch zdań. Mam jednak w domu wróżkę letnią, która na widok padającego śniegu wpada w zachwyt. Marzeniem mojej wróżki były góry, sanki i lepienie bałwana, więc zaczęliśmy to rozpatrywać na poważnie. A ponieważ w roku 2018 odbyliśmy dużo ciepłych podróży (Hiszpania, Tel Awiw, Niemcy, Dania, Malediwy oraz Kreta), to stwierdziliśmy, że…



