-Czas czytania: 3 minuty-
Zawsze byłam szczupła. Przynajmniej tak mówili inni. Jako Style Coach (osobista stylistka + life coach w jednym) potrafiłam ukryć wszystko, co chciałam – fałdkę, opuchnięcie, zmęczenie. Zakładałam sukienkę, uśmiechałam się i wyglądałam świetnie. Ale coraz częściej czułam się zupełnie inaczej.
Czułam, że gasnę. Tracę siebie, swoją energię i radość życia. Czułam jakbym tyła z powietrza, wiecznie głodna i zmęczona. Oczywiście mam swoje wyzwania życiowe i zmęczenie ma swoje uzasadnienie, ale dostrzegłam, że w pewnym czasie moja możliwość regeneracji drastycznie spadła. Szukałam rozwiązania, ale sama nie mogłam sobie poradzić. Rozmowy z lekarzami nic nie wnosiły do mojego życia, czasem słyszałam, że „w tym wieku” będzie tylko gorzej i że nic się nie da z tym zrobić. Czułam złość i niezgodę ale też niemoc, bo czułam, że tym razem sama nie dam rady.
Spis treści:
Kiedy styl i ubranie już nie wystarcza
Jedno spotkanie, jedna decyzja
Dlaczego społeczność jest tak ważna?
Od stylistki do trenerki wellness

Kiedy styl i ubranie już nie wystarcza
Jako Style Coach (osobista stylistka + life coach w jednym) każdego dnia pracuję z kobietami, które chcą wyglądać pięknie i czuć się dobrze w swoim ciele. Spotykam je podczas przeglądów szaf, szkoleń i różnych innych wydarzeń. Mówią mi: „Pomóż mi odzyskać styl, bo siebie już nie poznaję.” I ja to doskonale rozumiem, bo sama przez to przeszłam.
Zaczęło się niewinnie. Trochę więcej centymetrów w talii, brak energii, rozregulowany cukier, huśtawki nastrojów. Nie byłam już sobą – ani w ciele, ani w głowie. Jako młoda dziewczyna przechodziłam naprawdę przez wszystkie możliwe diety i wiedziałam, że tym razem nie pójdę już w tym kierunku. Nie szukałam chwilowego rozwiązania, diety cud, głodówki czy drastycznych ograniczeń. Szukałam kogoś kto pomoże mi zmienić styl życia, zmienić nawyki żywieniowe na stałe, a nie na chwilę. Jestem pewna, że wraz z biegiem lat jest trudniej, ale nadal jest to możliwe, ale być może już nie w pojedynkę.
Przeczytaj również: Dlaczego zostałam trenerką wellness? Bo ubranie nie przykryje zmęczonego ciała

Jedno spotkanie. Jedna decyzja.
Pisałam już kiedyś, że jedno spotkanie zmieniło moje życie. To było wtedy, gdy poznałam moją trenerkę wellness Gosię. Nie usłyszałam żadnej magicznej formuły. Usłyszałam coś znacznie ważniejszego: „Nie jesteś sama. Zrobimy to razem.” I właśnie razem zrobiłyśmy pierwszy krok. Potem kolejne.
I pomyśleć, że to ja pojechałam pomóc jej. Z ogarnięciem szafy, uporządkowaniem stylu, zrobieniem kolejnego stylowego kroku do przodu. Bo poznałyśmy się kilka lat temu podczas pierwszego przeglądu szafy Gosi. Po tych wszystkich latach Gosia wyglądała jeszcze piękniej i promienniej pomimo tego, że urodziła dwójkę dzieci. Stała się dla mnie inspiracją i odpowiednią osobą, której zechciałam posłuchać, oddać się w jej ręce i zmienić swoje nawyki żywieniowe pod jej opieką. Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania.
Dlatego postanowiłam dodać do swojej oferty analizę składu ciała od której to wszystko u mnie się zaczęło. Jeśli jesteś z Warszawy, to możesz się umówić na darmową analizę składu ciała w klubie, a jeśli mieszkasz poza Warszawą czy nawet poza Polską, to możemy spotkać się online. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej i powiedzieć sobie „tak” to koniecznie napisz do mnie: info@jbsk.com.pl
Przeczytaj również: Mały budżet, wielki styl – jak wyglądać pięknie bez wydawania fortuny?

Dlaczego społeczność jest tak ważna?
Bo nawet jeśli wiesz, co masz robić – czasem nie masz siły. Nie potrafiłam trzymać się nowych nawyków tylko dla siebie. Ale kiedy pojawiła się Gosia oraz społeczność kobiet, ludzi, którzy walczą o swoje zdrowie, energię i szczęście, coś we mnie pękło. I zaczęło się składać od nowa.
Nie oceniały. Nie porównywały. Po prostu były – wspierające, radosne, szczere. Takie, jakimi my – kobiety – potrafimy być, gdy zdejmiemy z siebie presję perfekcji. Bo nie chodzi o instagramowe ciało, udawanie, porównywanie się z innymi, dążenie do wyznaczonych przez niewiadomo kogo ideałów. Chodzi o Ciebie i o mnie. Chodzi o nas, o nasze samopoczucie i robienie dla siebie wszystkiego co najlepsze. Z miłością, bez presji. Dla siebie, nie dla innych.
„Nie potrzebowałam kolejnej diety. Potrzebowałam ludzi, którzy zobaczą we mnie coś więcej niż zmęczoną twarz i parę dodatkowych kilogramów.” – Justyna Krawczyk
Od stylistki do trenerki wellness
Z czasem pomyślałam: skoro sobie pomogłam, to może mogę pomóc też innym? Nie zrezygnowałam z pracy jako Style Coach, ja po prostu dodałam do oferty to, czego już od dawna czułam, że brakuje. Brakowało przede wszystkim mnie, ale również kobietom z którymi pracuję od lat nad wizerunkiem, stylem i pewnością siebie.
Wiem, że wiele z moich klientek zmaga się z podobnymi problemami:
🔸 nadwaga (często ukrywana pod dobrze dobranym płaszczem),
🔸 brak energii (przykryty pomadką i kawą),
🔸 emocjonalne jedzenie,
🔸 rozchwiany cukier i huśtawki nastrojów.
I tak powstała decyzja: do stylu dodać zdrowe nawyki żywieniowe. Do pracy nad wizerunkiem dodać pracę od środka. Zostałam certyfikowaną trenerką wellness. Bo prawdziwa metamorfoza zaczyna się pod skórą, nie na niej. Zastanawiasz się czy to coś czego potrzebujesz? Umów się ze mną na darmową analizę wellness i przekonaj się sama!
Przeczytaj również: Słuchaj osób, które są tam, gdzie chcesz być Ty – podpowiada Style Coach

Co to zmieniło?
Wszystko. Moje samopoczucie, ciało, energia – i moje relacje z klientkami. Dziś mogę zaprosić każdą kobietę do procesu, który jest bezpieczny, skuteczny i dopasowany. To nie dieta cud, tylko zmiana nawyków żywieniowych – prowadzona przeze mnie, trenerkę, która sama ma swój piękny rezultat i wie, jak to działa. Możemy umówić się w klubie ale również podczas przeglądu szafy czy wspólnych zakupów. Dla moich klientek to opcja dodatkowa gratis. Korzystaj!
„Zmiana zaczyna się w Tobie. Ale to obecność innych daje Ci siłę, by ją utrzymać.” – Justyna Krawczyk
Chcesz spróbować?
Jeśli jesteś z Warszawy – zapraszam Cię do klubu wellness. Możesz przyjść na bezpłatną analizę składu ciała, napić się zdrowego koktajlu i zobaczyć, czy to coś dla Ciebie. Koniecznie zabierz ze sobą mamę, koleżankę czy przyjaciółkę, bo razem będzie Wam po prostu łatwiej!
Jeśli mieszkasz dalej – możesz być tak jak ja, pod opieką online. Bo społeczność nie zna granic. Najważniejsze to nie być samą.
Styl to nie tylko ubranie
To Twoje zdrowie, siła, energia i wewnętrzne światło. Bo co z tego, że wyglądasz świetnie – skoro nie masz siły wstać z łóżka?A co, jeśli mogłabyś mieć jedno i drugie?
Justyna Krawczyk
Style & Wellness Coach




