-Czas czytania: 3 minuty-
Każdy z nas ma swoje małe „grzeszki”, które przynoszą chwilową ulgę, ale w dłuższej perspektywie robią nam krzywdę. Dla mnie był to alkohol i fast foody, a w codziennym życiu relacje z ludźmi, którzy mi źle życzyli, praca która nie miała nic wspólnego z moją pasją czy potrzebami samorealizacji i wolności. Przez długi czas traktowałam alkohol czy fast food jako sposób na relaks, na odreagowanie stresu po ciężkim dniu, a ludzi toksycznych i pracę jako coś, na co nie mam wpływu. Jednak z czasem zauważyłam, że te małe grzeszki zamiast pomagać, zaczęły mi szkodzić, a codzienność wypełniona ludźmi i pracą których nie lubiłam, zaczęła mnie pogrążać i sprawiać, że czułam się nieszczęśliwa. To wszystko razem nie tylko pogarszało moje samopoczucie fizyczne, ale także wpływały na moje zdrowie psychiczne i poczucie własnej wartości.
Spis treści:
Dlaczego sięgamy po to, co nam szkodzi?
Co nam szkodzi i czego warto unikać?
Jak zmienić swoje życie na lepsze?

Dlaczego sięgamy po to, co nam szkodzi?
Wielu z nas ucieka w destrukcyjne nawyki, bo dostarczają one szybkiej przyjemności i rozluźnienia. W trudnych chwilach sięgamy po słodycze, alkohol, niezdrowe jedzenie, czy spędzamy godziny na bezmyślnym scrollowaniu telefonu. Zakładamy byle jaki dres, bo myślimy, że to już nie ma najmniejszego znaczenia. To jednak chwilowe pocieszenie, destrukcyjne wybory, które zamiast rozwiązywać problemy, tylko je pogłębiają. Jak dodamy do tego codzienność, ludzi i pracę, która nie ma nic wspólnego z tym, co kochamy, to upadek, depresja i brak szczęścia stają się pewnością.
Piszę o tym w książce Jak być szczęśliwą kobietą – 15 kroków, że prawdziwa zmiana zaczyna się od uświadomienia sobie, co tak naprawdę nam szkodzi i stopniowego eliminowania tych rzeczy. Nie chodzi o natychmiastową rewolucję, ale o świadome decyzje każdego dnia. Tak było w moim życiu, musiałam dokonać wielu zmian, aby poczuć się lepiej, ale to praca, która nigdy się nie kończy i polega przede wszystkim na poznawaniu siebie i poszerzaniu świadomości tego kim jesteśmy i jak chcemy żyć.
Przeczytaj również: Samobójstwo, które popełniamy każdego dnia – mówi osobista stylistka również z własnego doświadczenia

Co nam szkodzi i czego warto unikać?
- Toksyczne relacje – przebywanie w towarzystwie ludzi, którzy nas nie wspierają, a jedynie krytykują lub manipulują, może doprowadzić do obniżenia samooceny i poczucia własnej wartości.
- Brak ruchu i aktywności fizycznej – badania wskazują, że osoby prowadzące siedzący tryb życia są bardziej narażone na depresję i stany lękowe.
- Zła dieta – nadmiar cukru, przetworzonej żywności i fast foodów prowadzi do wahań nastroju, braku energii i problemów ze snem.
- Brak snu – chroniczne niewyspanie ma negatywny wpływ na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. Według badań przeprowadzonych przez National Sleep Foundation, brak snu zwiększa ryzyko depresji o 40%.
- Social media i porównywanie się z innymi – przewijanie Instagrama może sprawiać wrażenie, że inni mają idealne życie, co może prowadzić do obniżenia poczucia własnej wartości.
- Chodzenie w „szmatach”, starych, wyciągniętych ubraniach – to pogłębianie złego samopoczucia, bo jeśli chodzisz w „szmatach” to jak się czujesz Odpowiedź na to pytanie należy do Ciebie. Często je zadaję moim klientkom podczas przeglądów szaf, które krzyczą, aby im nie wyrzucać starych, zniszczonych i poplamionych ubrań, bo przydadzą się do chodzenia po domu.
- Zostawianie siebie na koniec – zawsze coś, lub ktoś jest ważniejszy, a dla nas zazwyczaj już nie starcza czasu.
Zweryfikuj tę listę i zastanów się czy choćby jeden z tych punktów nie jest Ci znany? Jeśli tak, to być może nadszedł właśnie ten dzień, kiedy zdecydujesz co jest tak naprawdę dla Ciebie dobre.
Przeczytaj również: 3 super sztuczki stylistyczne – czyli co robić, kiedy nie wiesz, w co się ubrać? Podpowiada Style Coach

Jak zmienić swoje życie na lepsze?
W książce, którą napisałam i wydałam z wielką przyjemnością Jak jedna mała zmiana, może odmienić Twoje życie podkreślam, że najważniejsze jest robienie małych kroków. Oto kilka sposobów, które mogą pomóc Ci w eliminowaniu tego, co Ci szkodzi:
1. Uświadomienie sobie swoich nawyków – prowadzenie dziennika, w którym zapisujesz swoje emocje i sposoby radzenia sobie ze stresem, może pomóc w identyfikacji szkodliwych wzorców.
2. Znalezienie zdrowszych alternatyw – zamiast sięgać po fast food w trudnych chwilach, możesz spróbować gotować zdrowsze posiłki, które również sprawią Ci przyjemność.
3. Wprowadzenie ruchu do codzienności – już 30 minut spaceru dziennie może poprawić nastrój i obniżyć poziom stresu.
4. Nauka odpoczynku bez uciekania w szkodliwe nawyki – medytacja, joga czy świadome oddychanie mogą zastąpić alkohol czy niezdrowe jedzenie jako sposób na rozluźnienie.
5. Zmiana sposobu myślenia – zamiast traktować eliminowanie szkodliwych rzeczy jako wyrzeczenie, warto spojrzeć na to jak na prezent dla samej siebie i swojego zdrowia.
6. Przygotowanie ubrań domowych, które będą ładne i wygodne – po to, abyś czuła się zawsze dobrze sama ze sobą. Jeśli nie wiesz od czego zacząć i jesteś gotowa na przegląd szafy, to napisz do mnie. Przyjadę bez względu na to, gdzie mieszkasz.
Przeczytaj również: Ubiór a samopoczucie. Jak styl wpływa na nasze życie?

Podsumowanie
Wyeliminowanie tego, co nam szkodzi, to kluczowy krok w stronę pokochania siebie. Choć na początku może być trudno, to każda mała zmiana prowadzi do lepszego samopoczucia i większej radości życia. Pamiętaj, że nie musisz zmieniać wszystkiego na raz – wystarczy, że zaczniesz od jednego małego kroku, a reszta będzie naturalną konsekwencją Twoich świadomych wyborów.
Justyna Krawczyk
Style Coach




