Rozmowa oczyszcza duszę

2-

Udostępnij

Kilka dni temu spotkałam się z jedną z moich klientek. Tak na kawę i aby omówić kilka pomysłów i spraw, które zaprzątały jej głowę. Przyszła z mężem. Razem prowadzą firmę i ponieważ biznes się rozwija zatrudniają nowych pracowników, myślą o rozwoju, systemach nagradzania i wspierania zespołu.

Pojawiła się historia nowego pracownika, kobiety, która pomimo swoich świetnych kompetencji jest bardzo zamknięta w sobie i nieśmiała, co w kontaktach z klientami zewnętrznymi sprawia niemały problem.

Zastanawialiśmy się wspólnie nad pomocą tej dziewczynie gdy nagle mąż mojej klientki powiedział: „ z Tobą się świetnie rozmawia, umiesz słuchać więc może zaproponujmy jej spotkania coachingowe na dobry początek”.

Pomyślałam wtedy, że to miły komentarz, bardzo ważny komplement i szalenie ważna umiejętność w mojej pracy zawodowej. Sądzę, że nie tylko w moim zawodzie ale też w naszym codziennym życiu prywatnym to ważna cecha.  Bez rozmowy, bez umiejętnego słuchania nie ma dobrych związków, nie ma pozytywnych relacji, brakuje zrozumienia i szacunku wobec drugiego człowieka.

No więc jak rozmawiać?

Słuchaj

1

Wyobraź sobie rozmowę z osobą, która wciąż rozgląda się na boki, wstaje, pisze  smsy, rozmawia z Tobą pracując jednocześnie na komputerze, odchodzi od stołu krzycząc „mów, mów, ja Cię nadal słucham”. Czy z taką osobą naprawdę chce się rozmawiać?  Czy czułabyś, że ta osoba jest zainteresowana Twoim problemem, tym czym chciałaś się z nią podzielić?

Otóż dlatego w rozmowie najważniejsza jest umiejętność słuchania. Słuchać ale też wysłuchać do końca. Przez przerywania, wchodzenia w słowo, bez rozglądania się na boki i robienia w tym czasie tysiąca innych rzeczy. Słuchaj z zainteresowaniem, przytakuj na znak, że słuchasz, rozumiesz ale też zadawaj pytania gdy wyczujesz, że jest na nie pora. Jeśli jesteś zmęczona rozmową, czujesz że trudno jest znaleźć porozumienie lub pojawiają się niepotrzebne emocje, zrób kilkuminutową przerwę aby następnie na spokojnie wrócić do rozmowy. Słuchanie z uwagą to przejaw empatii i szacunku do drugiego człowieka dlatego warto nad tym pracować i postępować tak jak sami byśmy chcieli aby wobec nas postępowano.

Nie radź nie proszona

2

Często spotykam się z reakcją radzenia nawet wśród najbliższych. Złoszczę się bo tego nie oczekuję, chcę aby ktoś mnie wysłuchał, porozmawiał a nie koniecznie radził. Słysząc „Ja na Twoim miejscu…” złoszczę się jeszcze bardziej bo przecież nikt nie jest ani nie może być na moim miejscu! Czuję się wtedy ignorowana bo zamiast pomyśleć o mnie, wysłuchać tego, co mam do powiedzenia,  osoba z którą rozmawiam zaczyna myśleć o sobie. Tak czuję gdy słyszę „Ja na Twoim miejscu….”

Chodzi również o to, że czasem potrzebujemy się  po prostu wygadać. Bez słuchania rad i szukania natychmiastowych rozwiązań. Po prostu chcemy się wygadać i poczuć bezpiecznie.

Radę zostaw więc na czas kiedy ktoś o nią poprosi.

Bądź lojalna

3

Zaufanie często buduje się latami. Łatwiej je zawieźć niż na nowo odbudować. Więc jeśli ktoś powierza nam swoje tajemnice to powinniśmy je zachować dla siebie. Potrzebujemy się wygadać, wyżalić często ponarzekać. Na męża, który nie angażuje się w wychowanie dzieci, na żonę, która za dużo spędza czasu w pracy, na to, że przytyłyśmy ostatnio 5 kilo czy na to, że nie stać nas na wymarzone wakacje. Nie zależnie od tego czy są to problemy mniejsze czy większe ta osoba zdecydowała się powierzyć swoje tajemnice właśnie nam. Widocznie z jakiegoś powodu nam zaufała. Jest to wystarczający powód do tego, aby wszystkie informacje zostawić dla siebie.

Nie plotkuj

4

Dawno, dawno temu za czasów pracy w dużej firmie, wpadła do mojego biura jedna z koleżanek  z nowiną. Zaczęła opowiadać jak to inna koleżanka opowiadała na mój temat co najmniej dziwne rzeczy. Więc chodziło nie tylko o plotki ale o plotki na mój temat, które z troską owa koleżanka postanowiła mi przekazać! Ostatnią rzeczą jaką wtedy mogłam pomyśleć było: ona chce dla mnie dobrze. Bo myślę, że jeśli naprawdę by chciała, to zwróciłaby uwagę owej osobie zamiast przybiegać do mnie z tymi nowinami. Plotkowanie jest paskudne. Często krzywdzące, poniżające choć zastanawiam się dla kogo bardziej. Dla osoby o której się plotkuje czy dla osoby, która plotkuje?

Nie oceniaj

5

„Nie wiem czy mogę Ci to powiedzieć bo obawiam się co o mnie pomyślisz”. Te słowa usłyszałam dawno temu od jednej z moich przyjaciółek. Zapaliła mi się lampa i w duchu powiedziałam do siebie – a kim Ty jesteś, wyrocznią, przykładem dla innych???

Zaczęłam się zastanawiać dlaczego tak jest i rozpoczął się wielomiesięczny wątek w mojej głowie na temat tolerancji i akceptacji. Wielomiesięczny nie tylko w moich rozmyślaniach ale też w rozmowach z wieloma ludźmi. Słuchałam wielu poglądów, obserwowałam różne reakcje. Niestety musiałam się przyznać do tego, że brakuje mi tolerancji i że przez to mogę stracić bliskie mi osoby a już na pewno jedną z przyjaciółek. Zauważyłam, że łatwiej akceptuję odmienność seksualną czy wyznaniową niż wybór partnera przez bliską mi osobę. Moja ocena nie wynikała z faktu, że myślałam, że wiem najlepiej, ale z tego, że chciałam pomóc narzucając swój pomysł. To bez sensu. Pomóc możemy jedynie rozmową, słuchaniem i akceptowaniem odmienności na każdym poziomie.

Każdy z nas jest inny. Każdy z nas ma prawo do życia po swojemu. Każdy ma za sobą historię, dzięki której i przez którą jest tym, kim jest. Ma prawo do własnego zdania, do własnych wyborów a my powinniśmy je jedynie uszanować.

Justyna

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Shopping Cart
Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.