Ogromny dowód na to, że warto być sobą i słuchać siebie

osobista stylistka

Udostępnij

Kilka lat temu postanowiłam zmienić swoje życie. Postanowiłam iść za głosem serca i wreszcie słuchać siebie i żyć życiem o jakim marzę. To wymagało ogromnej siły i odwagi, ale dziś wiem, że to była dobra decyzja.

Zaczęłam od rozwodu, potem od pożegnania się z ludźmi, którzy źle mi życzyli. Następnie rozstałam się z korporacją na rzecz własnej firmy i robienia tego, co kocham. Zaczęłam od tego, że zostałam osobistą stylistką, aby następnie stać się licencjonowaną Style Coach i przeprowadzać kobiety przez zmiany wizerunku ale również i wnętrza. Zaczęłam też tworzyć wspaniałe kursy online oraz pisać książki. Otworzyłam również swoją szkołę stylistek New Style Academy dla kobiet, które pragną spełniać się w zawodzie osobistej stylistki.

To szczególny czas dla mnie. Światło dzienne ujrzała właśnie moja kolejna książka „Jak jedna, mała zmiana może odmienić Twoje życie„. I nadal idę za głosem swojego serca.

Jak się możesz domyślać było wielu krytyków mojej decyzji. No bo farmaceutyczna korporacja dla której pracowałam dla wielu jest spełnieniem marzeń. Dla mnie też była do pewnego czasu. Do czasu, gdy wreszcie odkryłam kim jestem i jak chcę żyć. Wiem, że to było szaleństwo, zmiana życia o 180 stopni. Nie zawsze było łatwo, ale było warto.

Dziś, gdy czytam recenzję mojej książki od człowieka, którego miałam szansę poznać osobiście, to czuję jeszcze mocniej, że warto słuchać siebie. Szczególnie, że jest nim Grzegorz Glinka, pisarz, autor niezwykłej książki „To po prostu działa„.

NAJLEPSZA KSIĄŻKA, JAKĄ PRZECZYTAŁEM W 2020 ROKU

Nigdy nie należałem do osób, które namiętnie czytają książki. Jednak pewnego dnia uświadomiłem sobie, że Wszechświat znajduje się w nieustającym ruchu, zatem powinienem się rozwijać, bo w przeciwnym razie zostanę z tyłu i zrobi mi się smutno… Nie chciałem być na szarym końcu, gdzie na co dzień większość ludzi delektuje się bylejakością, dlatego też postanowiłem wyjść poza swoją strefę komfortu i zacząć czytać – na spokojnie, powolutku – jedną książkę na miesiąc. Czasami robię to z wielką przyjemnością, czasem mnie to zwyczajnie męczy, bo nie każdy potrafi trafić prosto w moje serce. Jednakże najważniejsze, aby się rozwijać i małymi krokami podążać przed siebie, a dokładnie w kierunku swoich marzeń, bo przecież po to one są, aby je realizować, a nie tylko po to, żeby bezustannie o nich rozmawiać. Do połowy listopada bieżącego roku przeczytałem jedenaście książek, po czym kolejną otrzymałem w prezencie od Justyny Krawczyk. Tym podarunkiem było jej własne dzieło pt. „Jak jedna, mała zmiana może odmienić Twoje życie”. Wówczas byłem pochłonięty pewnym projektem, toteż czytankę systematycznie odkładałem na później. Nie ukrywam, że miałem klapki na oczach, więc życie zaczęło mi się wymykać spod kontroli. Szukając odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, postanowiłem zajrzeć do książki, a że wszystko w życiu jest po coś i nic nie dzieje się bez przyczyny, znalazłem w niej to, czego potrzebowałem. Wówczas po raz kolejny przewartościowałem swoje życie. Książka wciągnęła mnie niesamowicie mocno. Czytając, uśmiechałem się i wzruszałem na przemian, ponieważ niektóre z historii, jakie opisała autorka, są mi dość bliskie.„Dopóki myślisz, że jesteś głupia, nic niewarta i niegodna, to nigdy nie będziesz słuchać siebie, bo nie ufasz sobie. Będziesz błądzić i realizować czyjś pomysł na Twoje życie. Wtedy, gdy odkryjesz, że jesteś mądra, wartościowa i godna, to uznasz, że możesz zaufać sobie, zaczniesz słuchać siebie i realizować swój pomysł na swoje życie”. W książce znajdziemy wiele historii z życia autorki, do których większość śmiertelników nie miałaby odwagi się przyznać. I choć na pewno Justynie łatwo nie było, zrobiła to! Wydaje mi się, a wręcz jestem pewien, że każdy z nas odnajdzie w tych historiach cząstkę siebie. Wszyscy prowadzimy zupełnie inne życie, ale w pewnych sytuacjach zachowujemy się tak samo. Popełniamy te same błędy, których często nie zauważamy, bo kierują nami ego albo wadliwe przekonania, jakie zostały nam wbite do głowy dawno temu, prawdopodobnie nieświadomie, przez nieświadomych ludzi. Justyna podaje nam to wszystko na tacy, robiąc to w wyjątkowy sposób. Gdy czytałem treść jej dzieła, to miałem takie dziwne wrażenie, że autorka siedzi gdzieś obok mnie, jakbym słyszał jej głos. Raz była smutna, innym razem wesoła i energiczna. Utożsamiałem się z tym, o czym pisała, dlatego też wywołała we mnie prawdziwą sinusoidę uczuć, za co jestem jej serdecznie wdzięczny. Każda historia zakończona jest wnioskami, które – moim zdaniem – powinny otworzyć oczy każdemu, kto nie chce dłużej być „ślepy” i żyć w rzeczywistości innych ludzi, będąc notorycznie popychanym – to tu, to tam. „Jeśli istnieje choć jedna osoba na świecie, która zrobiła to, o czym ja marzę, to i ja mogę”. Książka inspiruje oraz motywuje. Opowiada również o marzeniach, wielkich marzeniach, które tak naprawdę są na wyciągnięcie ręki przez każdego z nas. Istotne, aby przenigdy się nie poddawać oraz wierzyć w osiągnięcie swojego celu. 'Wtedy, gdy stawiasz się do życia, działasz, pytasz, starasz się, pokonujesz swoje ograniczenia, to pojawiają się możliwości, ludzie, których wcześniej nie widziałaś.”. Dzięki swojej wytrwałości i determinacji autorce udało się zrealizować niektóre z nich, a to dopiero początek, ponieważ jej Mapa Marzeń jest jak niekończąca się opowieść. Podsumowując, książkę przeczytałem jednym tchem. Nie zabrakło ani prezentów, ani niespodzianek. Wywarła na mnie ogromne wrażenie i śmiało mogę stwierdzić, że jest to najlepsza książka, jaką miałem przyjemność przeczytać w 2020 roku. Justynko, wielki ukłon w Twoją stronę i pisz, nie przestawaj, pisz jak najwięcej, bo w tym, co robisz jest olbrzymia wartość, dzięki której na lepsze zmieni się życie wielu osób. Czy polecam książkę pt. „Jak jedna, mała zmiana może odmienić Twoje życie”?Zdecydowanie TAK! Swego czasu także zacząłem od jednej, małej zmiany…Wydaje mi się, że najlepszym prezentem, jaki można podarować drugiej osobie, jest samorozwój. I nie ma znaczenia czy są to urodziny, imieniny, święta, czy brak okazji. Dzięki czytaniu książek o tematyce rozwojowej, człowiek staje się bardziej świadomy, czyli mądrzejszy, co prowadzi do tego, że cały świat na tym korzysta… Warto pomagać, warto ulepszać ten świat. Justynko, dziękuję Ci za ten cudowny prezent!

Grzegorz Glinka

Grzesiu z całego serca dziękuję Ci za Twoją recenzję. Ja już wiem, że warto żyć po swojemu, warto słuchać siebie, ale Twoje słowa sprawiły, że wierzę w to jeszcze mocniej.

Dziękuję!

Justyna Krawczyk

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Shopping Cart
Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.