Nie odkładaj siebie na później

13450890_1037577786290089_2092159437235571388_n

Udostępnij

W komedii „Czego pragną kobiety” biurowa szara myszka, popchnięta na korytarzu przez przechodzącego przystojniaka, upuszcza niesione segregatory. Zbierając je z podłogi bez słowa skargi, myśli: „Tak, nie zwracajcie na mnie uwagi. Jutro mnie tu nie będzie, ale i tak nikt nie zauważy, nie zapyta…”. Twórcy filmu wiedzieli, co robią, umieszczając tę postać obok bohaterów pierwszoplanowych – to element naszej codzienności. Znamy takie myszki z naszych korytarzy, czasem same nimi jesteśmy. Czy musi tak być?

Zamrażane szanse
Anetę poznałam na imprezie integracyjnej w jednej z korporacji, dla której, jako Style Coach, prowadziłam warsztat. Tak naprawdę poznałam ją kilka dni wcześniej, ale wtedy minęłyśmy się obojętnie. Blada, ponura, bez wyrazu, w szaroburych ubraniach i bez makijażu na zmęczonej twarzy nie zwracała na siebie uwagi. Pewnego razu na firmowym bankiecie podeszła do mnie zadbana, intrygująca kobieta. Chciałam się przedstawić, bo jej nie poznałam. Jakież było moje zdumienie, gdy powiedziała, że właściwie to już się znamy. Nie była jakoś specjalnie ubrana. Po prostu miała uczesane włosy, lekki makijaż i ładną, czarną sukienkę. Nie mogłam się powstrzymać od zachwytów i komplementów. Jednak na usta cały czas cisnęło mi się pytanie, które w końcu zadałam: „Dlaczego nie wyglądasz tak na co dzień?!”. „Rezerwuję to jedynie na szczególne okazje” – odpowiedziała.

Jutra nie ma, wczoraj nie istnieje. Jest tylko to, co teraz (Stephen King)
Przekonywałam ją, że każdy dzień jest okazją, żeby wyglądać pięknie! I nie chodzi tu o strojenie się w suknie czy wydawanie fortuny na najnowsze hity z kolekcji znanych marek. Chodzi o dbanie o siebie. O bycie dla siebie dobrym. O to, że gdy wyglądamy dobrze, cały świat się do nas uśmiecha, a my czujemy się pewniejsze siebie. Wysyłamy w świat sygnały zwyciężczyń, które zawsze dostają to, czego chcą. Pamiętacie Coelho?: I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. Dlaczego więc takie samopoczucie odkładać na specjalne okazje, których mamy raptem kilka w roku?

Milion dolarów w gotówce? Oto, co zrobić, by tak się poczuć:

1. Jesteś wyjątkowa! Pokaż to światu, pokaż to sobie! Uwierz w to wreszcie i nie odkładaj siebie na później, bo jesteś ważna teraz i każdego dnia!

2. Wyrzuć wszystkie zniszczone, byle jakie ubrania i zostaw w szafie jedynie takie w których wyglądasz i czujesz się dobrze! Nie musisz nic skomplikowanego wymyślać! Pamiętaj, że masz się czuć dobrze ze sobą i w ubraniu które nakładasz.

3. Czerwień na usta? A dlaczego właśnie nie dziś i nie teraz? Zaczął się kolejny dzień Twojego życia i to jest wyjątkowa okazja, by to uczcić! Nie odkładaj na nieskończone nigdy mocniejszej szminki, a szpilek na wielkie wyjście. Załóż je już dziś, nawet jeśli wychodzisz „tylko” do pracy! Pamiętaj: Jutra nie ma, wczoraj nie istnieje. Jest tylko to, co teraz.

4. Dodaj odrobinę koloru. Nie zakrywaj się pod szaroburym ubraniem. Pokaż wokół, że jesteś i masz prawo zajmować należną Ci przestrzeń. Odpowiedni kolor doda Ci urody, podkreśli kolor oczu, pozytywnie wpłynie na cerę. Doda Ci również pewności siebie!

5. Pozbądź się ubrań typu „worek”. Jesteś piękna, pamiętasz? Pokaż swoje kształty, nie chowaj się za ubraniem, przez które stajesz się niewidoczna. Szara myszka sama odejdzie w przeszłość, gdy tylko zrobisz pierwsze cztery kroki: szarość nie wygra z radosnym kolorem, niepewność ustąpi odwadze. Odwadze życia.

Teraz Ja!
Od lat chcesz napisać książkę, zapisać się na kurs tańca, skoczyć ze spadochronem i wciąż mówisz: może kiedyś… Koniec z tym! Nie kiedyś, a teraz! Bo niby co Cię powstrzymuje? Jakiś mechanizm, który mówi, że fajnie marzyć. A ja myślę, że fajnie jest spełniać marzenia! Wszystko, czego pragniemy, mamy w zasięgu ręki. Tylko czasem boimy się o to poprosić, zawalczyć, zdecydować. Jeśli nie zaczniesz spełniać swoich planów, ktoś inny zatrudni Cię do realizacji jego własnych marzeń. Czy tego właśnie chcesz? Przeistoczenie się z szarej myszki w zadbaną i pewną swojej wartości kobietę, to dopiero pierwszy krok na drodze do wspanialszej wersji Ciebie samej. Zrób go już dziś. Pomaluj usta czerwoną szminką, nałóż szpilki, wybierz sukienkę. Wyprostuj plecy, odetchnij głęboko i… idź do pracy! Życie płynie, ucieka przez palce. Nie warto odkładać siebie na potem.
Justyna Krawczyk
Style Coach

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Shopping Cart
Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.