Dlaczego tak kocham to, co robię

aneta

Udostępnij

Tydzień przed szkoleniem dla Stylistek zaczynam wchodzić w fazę nastawiania się psychicznie. Jest mi to potrzebne. Wiem, że będę się chciała zaangażować, dać z siebie wszystko. Wiem, że będą emocje, niezwykłe osobowości, kobiety z różnych zakątków kraju. Muszę się skoncentrować.

Przyjeżdżają. Wchodzą dosyć nieśmiało, ale uśmiechy na twarzach zdradzają, że będzie miło. Jedna z uczestniczek spóźnia się nieco, ale nikt się nie denerwuje. Chrupiemy marchewkę i czekamy na Anię.

Zaczynamy po czasie, ale żadnego z tematów nie pominiemy. Dlaczego? Bo program zbudowałam tak, że każdy z elementów jest ważny. To jest podstawowa wiedza, z którą musi wyjść każda z uczestniczek, aby mogła postawić pierwsze kroki w wymarzonym zawodzie Stylistki.

Grupa jest bardzo różna. Różnimy się nie tylko wiekiem, miejscem zamieszkania, ale przede  wszystkim temperamentem. Super, bo to oznacza, że będzie ciekawie!

Wkrótce okazuje się, że grupie mamy Cameron Diaz, roześmianą komediantkę, łobuziarę o łagodnym sercu, szlachetną i piękną Katarzynę, niedowiarka, oraz samą słodycz. Oto grupa szkoleniowa! Do tego wszystkiego towarzyszy nam Kasia i pomaga w trzymaniu szkolenia w ryzach. I dobrze, bo przy takiej grupie można się rozgadać i mocno odejść od tematu.

Po tym szkoleniu dochodzę do kilku wniosków. Oto one:

  1. Najważniejsza we współpracy jest chemia. Dogranie, rozumienie się bez słów. Wiedziałam, co robię dobierając Anię (sama słodycz) z Anetą (roześmiana komediantka) w parę szkoleniową. Tak powinna wyglądać współpraca klientka – stylistka. Stylistka, która doskonale wie, co robi. Kocha swoją pracę i to widać na każdym kroku. Jest roześmiana, często żartująca. Sprawia, że klientka się uśmiecha. Klientka słucha swojej ekspertki. Zdaje się na jej doświadczenie i ufa jej bezgranicznie.

 

aneta

2. Wiola (niedowiarek) to urocza postać na szkoleniu. Zadaje dużo pytań i słucha niezwykle uważnie. To taka osoba, przy której się rozwijam. Mądre dyskusje i pytania rozwijają. Wiola to również przykład i najlepsze potwierdzenie na to, jak ubranie potrafi zmienić naszą sylwetkę, nadać jej odpowiednich proporcji. Z kobiety zmienia się w piękną i świetnie ubraną kobietę! Z radości zaczyna tańczyć! P.S. Zdjęcie ze mną ale stylizacja to zasługa Weroniki.

wiola szkolenie

3. Weronika (łobuziara o łagodnym sercu) to młodziutka dziewczyna, która wie, czego chce. To cudownie spotykać takie osoby, bo to dowód na to, że jest nadzieja! Ja, będąc w wieku Weroniki nie wiedziałam nic o sobie. Kim jestem, co chcę robić? Abstrakcja! Tu przychodzi młode dziewczę, które nie tylko wie, czego chce, ale do tego ma talent. To ten typ, który zna odpowiedź, zanim skończę zadawać pytanie!

weronika

4. Podobno liczą się pierwsze 3 sekundy, aby stworzyć pierwsze wrażenie. Dla mnie to teoria dla ignorantów. Jeśli by tak ocenić Kasię (szlachetną i piękną Katarzynę) można by wyczuć dystans i chłód. Nic podobnego! Kasia to Stylistka, do której sama z chęcią bym się wybrała. Nie tylko po porady stylistyczne ale również po przyjaźń i dobre serce, które Kasia daje jak na dłoni.

kasia

5. Wspomniana wcześniej już Ania (sama słodycz) to idealna klepsydra. Kobieta o kobiecych kształtach, której uśmiech z buzi nie schodzi. Dla mnie jako szkoleniowca Ania była odbiorcą marzeniem, na którego nie chce przestawać się patrzeć. Bo Ania wysyła sygnały. Widać że umie słuchać, a uśmiechem dodaje sił i otuchy. Nawet mnie wiecznie niezmęczonej i zadowolonej. Mnie czasem też się przydaje. Kolejna zdolna postać tego szkolenia, która świetnie połączy psychologię z wyglądem. Sama już wiem, że to połączenie daje super efekty!

ania

6. Okazuje się, że na szkoleniu możemy gościć wielkie gwiazdy. Tym razem odwiedziła nas sama Cameron Diaz! Piekna, przemiła i urocza. Wypisz, wymaluj scena z filmu Holiday… tylko śniegu brakowało. Patrycja (czyli Cameron Diaz), przeurocza blondynka o nogach do samego nieba. Razem z Kasią tworzyły również doborowy duet. Te relacje wyczuwa się na odległość. Patrycja i Kasia to dziewczyny, które czują temat. Tak naturalnie. Piękne, utalentowane i mądre. Tak, tak. Jest to możliwe!

patrycja

Była z nami również Kalina. Jest ze mną od kilku szkoleń i mam nadzieję, że na długo pozostanie. Ja lubię mieszać, zmieniać, udoskonalać. Tak, żebym sama się nie znudziła. Ale Kaliny nie zamierzam zmieniać. Bo to osoba, z którą po prostu lubię pracować. Ile znacie osób uczciwych, pracowitych, rzetelnych? Ja po ostatnich doświadczeniach doceniam ją jeszcze bardziej. Do tego to kobieta petarda, z charakterem i charyzmą. Na koniec dodam, że Kalina to również niesamowity ekspert od kolorów. Nie ma sobie równych!

kalina

Szkolenie chciałam zakończyć miłym akcentem. Ale też wartościowym. Dlatego zaprosiłam Kasię, która półtora roku temu skończyła mój kurs. Kasia opowiedziała nam o pracy stylistki z jej perspektywy. O plusach i minusach. O wpadkach i sukcesach. Tak od serca. Gdy szykowałyśmy się na przyjazd Kasi, zapytała, czego od niej oczekuję. Odpowiedziałam: bądź sobą. I była. Bez konkretnego scenariusza, bez wyreżyserowanych pytań i odpowiedzi. I tak jest najlepiej. Być sobą to najcenniejsze, co nam się może przydarzyć. Po spotkaniu miałyśmy jeszcze chwilę dla siebie, a potem wiele refleksji i przemyśleń w głowie. Między innymi ta na temat wartościowych ludzi. Jak wspaniale jest ich mieć wokół siebie.  Tych wrażliwych, otwartych, ciekawych świata. I tak szalenie serdecznych.

kasia m

Więc tydzień się przygotowuję do szkolenia. Ale tydzień po szkoleniu nadal dochodzę do siebie. Zbieram myśli, przeżywam, rozmyślam, wspominam. Myślę, że nikogo to już nie dziwi.

Pozdrawiam,

Justyna

Style Coach

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Shopping Cart
Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.