Co może zrobić każda z nas, aby było lepiej

osobista stylistka

Udostępnij

Pamiętam ten dzień. Był bardzo trudny kiedy odebrałam telefon i dotarły do mnie dramatyczne wiadomości. Miałam opory, nie wiedziałam co robić, ale dramat dotyczył mojej rodziny. Rzuciłam wszystko i pobiegłam z pomocą, zostawiając po drodze siebie, męża i córeczkę. Zapłaciłam za to wysoką cenę, zbierałam się miesiącami, ale cieszyłam się, że mogłam być, pomóc choćby obecnością i logistyczną organizacją, którą ktoś musiał się zająć.

Dziś na pomoc patrzę już inaczej. I tu w temacie tak ważnym i pięknym musi być równowaga. Dlatego dziś nie będę pisać o tym, o czym być może wypada czy trzeba. My wiemy jak pomagać, ja również i to jest piękne, że mamy tak wielkie serca. Jednak nauczyłam się przez ostatnie lata, że równowaga w każdym temacie jest konieczna. Inaczej wariuję.

Dawanie musi być przemyślane choć wiem, że nie za dobrze to brzmi. Dziś jednak zanim pobiegnę, to zatrzymuję się na chwilę i myślę. Czy to nie zachwieje moją rodziną, mną, co mogę zrobić, aby było dobrze dla innych, ale też dla mnie. Bo jeśli zapomnę o sobie, jeśli zaniedbam siebie i swoich najbliższych, to nie pomogę już nikomu.

Dlatego stawiam się do tematu być może w kontrowersyjny sposób, ale w zgodzie ze sobą.

1.Będę pisać listy. Już dawno o tym myślałam, ale dziś czuję, że właśnie przyszedł właściwy moment. Znajdziesz dużą część tych opowieści w moich książkach, ale ja wciąż spotykam kobiety i one się dzielą ze mną niesamowitymi historiami pełnymi siły i wiary w to, że wszystko będzie dobrze. Dlatego do każdego zamówienia z mojego sklepu online będę dodawać list, oparte na faktach. W każdym miesiącu będzie to inna historia, po to, aby dodać Ci otuchy i abyś poczuła, że jesteśmy w tym razem.

2. Kilka dni temu byłam u Karoliny na przeglądzie szafy. Zanim przeszłyśmy do porządków i stylowej części pracy, to długo rozmawiałyśmy. Karolina opowiedziała mi o cudownej relacji z mamą. Wyszłam zainspirowana i pełna wiary, że i ja w tym temacie mogę jeszcze wiele zrobić. Czuję dziś głęboko, że pomaganie innym jest szlachetne i bardzo potrzebne, ale czasem nie widzimy jak bardzo pomocy potrzebuje ktoś, kto jest blisko.

3. Mnie też było bardzo ciężko na początku zmian, które przyszły z dnia na dzień. Trudno było mi się podnieść. Zajadałam żal, wpuściłam strach do mojego serca, aż potrząsnął moim ciałem. Ale dziś stawiam się ponownie. Nic już nie jest takie samo, ale dopóki jestem, dopóki zaczyna się kolejny dzień mojego życia, to postaram się go wykorzystać jak najlepiej. Uśmiechem poprawię komuś humor, czytaniem cudnej książki wzniosę się na wyżyny zaufania, drobnym gestem wobec kogoś innego i ja zmienię swój dzień. Pójdę na spacer, zrobię medytację, wypiję ciepłą wodę z imbirem, bo wiem, że to są te drobne rzeczy, które pomagają odzyskać mi siłę i radość życia. Oddam się rysowaniu i lepieniu z gliny, bo to mnie odpręża.

Miłość i pokój zaczyna się we mnie. Wiem to na pewno i choć dla wielu brzmi to egoistycznie, to ja już wiem, życie mnie nauczyło, że jeśli nie zadbam o siebie, to nie będę w stanie pomagać innym.

Pomagajmy z głową, nie zapominając o sobie.

Justyna Krawczyk

Style Coach

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Shopping Cart
Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.