Być sobą. Czy to możliwe?

Udostępnij

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email

W telewizji, radiu, na łamach kolorowych poradników, często spotykamy postulat, by żyć w zgodnie ze sobą. Tylko co to właściwie znaczy? Czy możemy sobie na to pozwolić?

Dla większości ludzi, życie w zgodzie ze sobą to pewien wewnętrzny harmonijny stan równowagi, stan możliwy do zidentyfikowania dla nich samych jak również dostrzegany przez innych. Charakteryzuje się łagodnością bycia, wypowiedzi oraz zachowania. Osoby te zazwyczaj są zdystansowane, zrelaksowane i potrafiące śmiać się same z siebie, są otwarte na opinie innych.

Powstaje jednak pytanie czy istnieje absolutna wolność, skoro musimy w jakimś stopniu dostosować się do innych? Czy mimo wszystko to kim jesteśmy, nawet jeśli myślimy, że jesteśmy sobą, żyjemy w zgodzie ze sobą jest prawdziwym obrazem?

W literaturze i kinie nie brakuje bohaterów, którzy za cenę spokoju i spełnienia oczekiwań bliskich i ważnych dla nich ludzi, unieszczęśliwiają samych siebie. W imię wyższych wartości rezygnują z własnych pragnień. Jak często słyszymy, że ktoś zrobił coś dla kogoś innego, jak często ludzie pozostają w związku aby nie zranić drugiej osoby ale sami pozostają nieszczęśliwi. Jak często pozostajemy w pracy, która już dawno nie jest naszym miejscem tylko dlatego, że ktoś nas potrzebuje, że czujemy się zobowiązani.

Boimy się pokazać innym, kim naprawdę jesteśmy. Ten lęk ma swoje źródła w naszej zależności od innych i w pierwotnej obawie, że możemy zostać odrzuceni.

Jak więc żyć w zgodzie ze sobą? Na to pytanie, każdy z nas musi odpowiedzieć sobie sam. Sam musi podjąć decyzję jak chce żyć, aby mieć poczucie, że jego życie ma sens i że przeżywa je w sposób do którego jest przekonany i który uważa za wartościowy.

Większość z nas ulega modom, które wyznaczają pewne kierunki, promują określone wartości i częściowo decydują za nas, jak powinniśmy żyć. Nie jesteśmy wcale tacy niezależni za jakich się uważamy, co nie znaczy, że nie jesteśmy zdolni wybrać takiego stylu i sposobu życia, który naprawdę wynika z naszych wewnętrznych przekonań,  jest skutkiem naszych wewnętrznych wyborów i konsekwencji.

Ja nie mogę powiedzieć, że w pełni żyję w zgodzie ze sobą. Konsekwencje decyzji którym uległam w przeszłości znajdują odzwierciedlenie w teraźniejszości i jeszcze długo tu będą. Mogę śmiało powiedzieć, że uwolniłam się od marki, od konsumpcji od wyścigu w którym długo brałam udział. Od korporacji, która pożerała moją kreatywność, od konkurowania z innymi i ogromnych wymagań względem samej siebie.  Jednak mam nieodparte wrażenie, że to stało się możliwe dopiero w momencie gdy zaakceptowałam kim jestem, pokochałam to kim jestem. Wtedy dostrzegłam inne możliwości, inne wartości….

A jak to jest u Was? Żyjecie w zgodzie sami ze sobą? Myślicie, że jest to możliwe?

Piszcie.

Pozdrawiam,

Justyna

P.S. Zawsze mam ochotę podpisać – Judyta (wiecie z jakiego filmu?:)

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.