Kasia – sympatyczna dwudziestosiedmioletnia kobieta, poszukująca własnego stylu. Na codzień pracująca w banku, gdzie panują ostre zasady względem dress codu. Było to dla nas niebagatelne wyzwanie, ponieważ Kasia ubiera się całkiem dobrze, wybiera dobrej jakości ubrania, jest wymagająca, ale też i skryta.
Przyznała jednak, że czuje, że jej ubrania są nudne, że wygląda codziennie tak samo i że często nie wie co z czym połączyć.
Postawiłyśmy na kolory, dziewczęcy wdzięk i małe modyfikacje w ubiorze do pracy, zachowując wymagania dress code. Zależało nam również, aby pokazać Kasi jak śliczną jest dziewczyną, a jej skromność dodaje wdzięku i subtelności.
Zmieniłyśmy zbyt duże marynarki na te, które przylegają do ciała, płaskie buty na koturny i wprowadziłyśmy do garderoby kolory. Włosy spięte do góry, uwidoczniły jej piękną twarz i duże oczy. Efekty tej zmiany możecie podziwiać sami!
Komentarz Kasi: mogę śmiało powiedzieć, że ta metamorfoza odmieniła moje życie. Stałam się bardziej pewna siebie, nie pamiętam już o kompleksach które mnie męczyły, jestem bardziej radosna i otwarta. Czuję się po prostu świetnie!
Coaching sprawił, że zaczęłam dostrzegać to co mam, to co jest we mnie fajne i niepowtarzalne. Wzmocnił moją pewność siebie i sprawił, że zaczęłam realizować plany i marzenia, które dawno poszły w zapomnienie.
Osobista Stylistka Justyna, dobrała mi świetne i modne ubrania w których czuję się atrakcyjnie!
Dziękuję i polecam wszystkim!
Kasia
Wywiad na potrzeby artykułu do Sukces Pisany Szminką.
1) JBSK: Jak oceniałaś siebie przed przystąpieniem do programu Metamorfoza Totalna – „Pokoloruj Swoje Życie”?
Kasia: Przede wszystkim miałam mnóstwo kompleksów, nie zauważałam w sobie praktycznie żadnych pozytywów i byłam bardzo mało pewna siebie w życiu prywatnym. Byłam szarą myszką, w szarych ciuchach, nie wyróżniającą się w żaden sposób.
2) JBSK: Co zmieniło się w Twoim życiu, jak widzisz siebie po zakończonym programie?
Kasia: Przede wszystkim jestem dużo pewniejsza siebie, oceniam siebie dużo lepiej, lepiej czuję się ze sobą. Dużo częściej patrzę nawet w lustro, bo teraz praktycznie zawsze staram się wyglądać jak najlepiej. Zauważam w sobie dużo więcej walorów i to nie tylko wizualnych.
3) JBSK: Metamorfoza zewnętrzna była impulsem do zmian w szerokim kontekście. W jakich obszarach swojego życia chciałaś dokonać zmian?
Kasia: Tak naprawdę chciałabym dokonać zmian w każdej sferze mojego życia, i prywatnej, i zawodowej. W prywatnej na pewno chciałabym robić więcej ciekawych rzeczy i rzeczy, które mnie interesują, mieć więcej znajomych, dalej się kształcić. W zawodowej – poprzez dalsze kształcenie się i pewność siebie (którą zyskałam dzięki metamorfozie) oraz wygląd, (który także pomaga w osiągnięciu sukcesu zawodowego) iść coraz wyżej drogą awansu.
4) JBSK: Jaki sobie założyłaś plan, co się udało?
Kasia: Plan miałam taki, żeby szokować swoim nowym wyglądem i oczywiście udało się!!! 😉 Dalszy plan to zawsze dobrze wyglądać, jeśli chodzi o cechy wizualne. Jeśli chodzi o moje wnętrze, to przede wszystkim iść przez życie bez kompleksów i nie patrzeć tak bardzo na innych i zastanawiać się co powiedzą. Robić to, na co ma się ochotę.
5) JBSK: Komu zarekomendowałabyś metamorfozę, kto może czerpać z programu największe korzyści według Ciebie?
Kasia: Sadzę, że przede wszystkim dziewczyny, które maja niewyleczone kompleksy, dziewczyny mało pewne siebie. Na pewno wyjdą z programu z otwartym umysłem na nowe rzeczy, bez patrzenia na kompleksy, których tak naprawdę nie powinno być. Myślę, że również kobiety, które są pewne siebie i nie mają kompleksów także mogą skorzystać na programie. Zawsze można się dokształcać i pracować nad swoimi osobistymi umiejętnościami i pokonywaniem słabości.








