-Czas czytania: 6 minut-
Nie kolejna dieta, nie nowy plan, a nowa relacja ze sobą. Tak najprościej mogłabym opisać to, co naprawdę zmieniło moje życie – prywatnie i zawodowo.
Od 2010 roku pracuję jako Style Coach, czyli połączenie osobistej stylistki i trenerki rozwoju osobistego. Pomagam kobietom odkrywać ich autentyczny styl i uczyć się traktować ubranie jak narzędzie do budowania pewności siebie. Ale w zeszłym roku poczułam, że chcę pójść krok dalej – głębiej.
Wiedziałam, że potrzebuję nowego obszaru, który będzie zgodny ze mną, moimi wartościami i potrzebami. Czegoś, co nie tylko inspiruje, ale też karmi – dosłownie i w przenośni. Tak trafiłam do Gosi, trenerki odżywiania, która odmieniła nie tylko moje ciało, ale całe spojrzenie na to, czym jest prawdziwe dbanie o siebie.
Co zabawne, poznałyśmy się podczas przeglądu szafy. Gosia, mama dwójki dzieci, prowadząca własny biznes, przyszła do mnie, by uporządkować swoją garderobę. To ja miałam ją ubierać, a tymczasem to ona ubrała mnie w… świadomość. Jej blask, zdrowa skóra, włosy pełne życia i ogromna energia sprawiły, że nie mogłam przestać o niej myśleć. Wiedziałam, że za tym musi stać coś więcej niż dobre geny. Pomyślałam wtedy: chcę tego samego. I oddałam się w jej ręce.
Spis treści:
Historia Debbie – przykład pracowitości i zaufania
Historia Kasi – od stylu do wellness
Historia Jarka – męska strona przemiany
Styl, wellness i odchudzanie – trzy drogi do jednej kobiety
FAQ – najczęściej zadawane pytania

Moja własna przemiana
Efekty przyszły szybciej, niż się spodziewałam. Po kilku miesiącach:
- straciłam 5 kilogramów, które od dawna mnie obciążały,
- zredukowałam 25 centymetrów w obwodach,
- pozbyłam się spadków cukru i uczucia senności,
- a przede wszystkim – odzyskałam energię, lekkość i radość życia.
Nie było głodówek, nie było zakazów. Była uważność, regularność i świadomość. To właśnie wtedy zrozumiałam, że ciało potrzebuje relacji – nie kontroli.
Zakochałam się w tym podejściu tak bardzo, że pomyślałam:
„Może ja też mogłabym pomagać kobietom w ten sposób?”
Dziś, obok stylu i psychologii kobiecości, zajmuję się również coachingiem wellness i odżywiania. Wspieram kobiety, które znają mnie od lat jako osobistą stylistkę, a teraz przychodzą po coś więcej – po dobre samopoczucie, energię i zdrowe ciało. Od zawsze powtarzam: ubranie to tylko powierzchnia. Prawdziwa przemiana zaczyna się dużo głębiej – w głowie, w sercu, w relacji z ciałem. Dlatego kobiety, które ubierałam przed laty, dziś wracają do mnie nie po kolejną stylizację, ale po pomoc w odzyskaniu równowagi.
Zapisz się w kalendarzu na darmową analizę składu ciała w Warszawie lub napisz do mnie, aby umówić konsultację online (info@jbsk.com.pl).
Przeczytaj również: Styl nie czeka na idealną sylwetkę. Ubieraj się pięknie już dziś – podpowiada stylistka

Historia Debbie – przykład pracowitości i zaufania
Debbie to moja serdeczna przyjaciółka. Pracowałyśmy razem w korporacji i choć tamten etap dawno się skończył, to nasza przyjaźń przetrwała pomimo, że Debbie już od kilku lat mieszka poza Polską. Od lat śledziła moje poczynania oraz moją zmianę stylu życia i odżywiania i pewnego dnia napisała:
„Justyna, ja już wiem, jak się ubierać, ale potrzebuję znów poczuć, że żyję.”
Od początku wiedziałam, że będzie świetną podopieczną – konkretną, skupioną i gotową na zmianę. Debbie była niezwykle pracowita i konsekwentna. Z uważnością słuchała każdego mojego zalecenia, pytała, notowała, wprowadzała drobne zmiany i codziennie raportowała, jak się czuje. Pracowałyśmy wyłącznie online, a mimo to efekty są spektakularne.
W ciągu pięciu miesięcy Debbie straciła 10 kilogramów i 45 centymetrów w obwodach. Ale co ważniejsze – odzyskała radość życia!
Zaczęła znowu wychodzić z domu z podniesioną głową, spotykać się z ludźmi, nosić swoje ulubione sukienki. Napisała mi:
„Czuję się, jakbym odzyskała swoje życie. Odżywianie to nie kara. To troska o siebie.”
To pokazuje, że praca online potrafi przynieść równie dobre efekty jak spotkania na żywo – pod warunkiem, że ktoś naprawdę chce i stawia się do tej pracy. Debbie zrobiła to w stu procentach i dziś jest jedną z moich największych inspiracji.
Zapisz się w kalendarzu na darmową analizę składu ciała w Warszawie lub napisz do mnie, aby umówić konsultację online (info@jbsk.com.pl).
Przeczytaj również: 7 kroków – jak stać się stylową, szczupłą i szczęśliwą kobietą – podpowiada Style & Wellness Coach

Historia Kasi – od stylu do wellness
Kasia była jedną z kobiet, które zaprosiłam wiele lat temu do sesji zdjęciowej w ramach projektu „Jak być szczęśliwą i stylową Kobietą”. Wtedy pokazywałyśmy, jak ogromną moc ma zmiana stylu i wizerunku. Dziś Kasia wróciła do mnie po zupełnie coś innego – po zdrowie. Choć w zasadzie to zadziała się magia, bo Kasia otrzymała ode mnie zaproszenie na urodziny na darmową analizę składu ciała i tak to się wszystko zaczęło. Trafiła do Gosi, trenerki, która pomogła mnie osobiście zmienić nawyki żywieniowe.
W ciągu kilku Kasia miesięcy straciła 6 kilogramów i 35 cm w obwodach, znacząco poprawiła nie tylko swoją sylwetkę ale też nastrój i nastawienie do życia. Ustabilizowała poziom cukru, ale nie to jest najważniejsze…
Najważniejsze, że przestała się bać jedzenia. Nie chodzi głodna. Je pysznie, kolorowo i z radością. Wie, co ma jeść, kiedy i dlaczego. Jak sama mówi:
„To nie dieta, to styl życia, który mogę utrzymać na zawsze.”
Kasia była wspaniałą podopieczną Gosi – słuchała, obserwowała siebie i zaufała procesowi. Dziś sama jest już trenerką wellness i w planach ma otworzenie własnego klubu. Zakochała się w tej metodzie, bo zobaczyła, że to nie chwilowa rewolucja, tylko sposób na trwałą, radosną zmianę.
Zapisz się w kalendarzu na darmową analizę składu ciała w Warszawie lub napisz do mnie, aby umówić konsultację online (info@jbsk.com.pl).
Przeczytaj również: Zrzuciłam kilogramy, ale odzyskałam coś więcej – dzięki kobietom, które były obok – historia Style & Wellness Coach

Historia Jarka – męska strona przemiany
Ostatnia historia jest mi szczególnie bliska. Dotyczy mojego męża, który przez wiele lat nie potrzebował żadnych zmian – przynajmniej tak mu się wydawało. Był szczupły, wysoki i w dodatku dostał bardzo dobre geny. Ale pewnego dnia zauważyłam, że pod marynarką zaczyna się pojawiać coś, co mężczyźni często lekceważą – brzuch.
Z zewnątrz wydaje się niegroźny, bo da się go „ukryć”, ale tak naprawdę to często nie tylko tłuszcz podskórny, lecz także tłuszcz trzewny – ten, który gromadzi się wokół narządów wewnętrznych i jest znacznie bardziej niebezpieczny dla zdrowia. Nie namawiałam go do zmiany. Po prostu robiłam swoje. Jadłam inaczej, czułam się coraz lepiej, miałam więcej energii. Po kilku miesiącach Jarek powiedział:
„Widzę, co się z Tobą dzieje. Chcę tego samego.”
Dołączył do mnie – bez presji, bez rygoru. I wtedy wydarzyło się coś zaskakującego. Ćwiczył dokładnie tyle samo co wcześniej, z tym samym trenerem, a ciało zaczęło się zmieniać nie do poznania. Brzuch zniknął, sylwetka się wyrzeźbiła, a energia wróciła.
To potwierdzenie tego, co powtarzam moim klientkom: za sylwetkę i zdrowie w 80% odpowiada jedzenie, a tylko w 20% aktywność fizyczna. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy nie przepadają za siłownią – nie trzeba się katować, wystarczy odżywiać ciało z troską. Zapisz się w kalendarzu na darmową analizę składu ciała w Warszawie lub napisz do mnie, aby umówić konsultację online (info@jbsk.com.pl) i przekonaj się sama.
Przeczytaj również: Stylowa, szczupła i szczęśliwa…czyli przyprawiająca o mdłości – jak napisała jedna z kobiet

Styl, wellness i odchudzanie – trzy drogi do jednej kobiety
Kiedy kobieta odzyskuje energię, przestaje się karać. Zaczyna wybierać z miłości, nie z przymusu. A wtedy zmienia się wszystko – styl, ciało, sposób mówienia, nawet blask w oczach.
Dlatego dziś łączę moje doświadczenie jako osobista stylistka i trenerka wellness. Wierzę, że dopiero wtedy, gdy dbasz o siebie całościowo – o ciało, umysł i emocje – możesz naprawdę poczuć się sobą.
Dlaczego to działa
Bo nie chodzi o kolejny plan. Chodzi o uważność:
- kiedy jem,
- jak jem,
- po co jem.
Odpowiednie odżywianie nie odbiera wolności, tylko ją przywraca. Nie odbiera przyjemności, tylko pozwala ją poczuć naprawdę.
Co mówią moje klientki
„Nie wiedziałam, że można jeść i chudnąć bez wyrzutów sumienia.”
„Wróciła mi energia, przestałam sięgać po słodycze z emocji.”
„Czuję się jak nowa – w środku i na zewnątrz.”
Każda z tych kobiet miała swój powód, ale każda zaczęła od tego samego – od decyzji, że warto się sobą zająć.
Zapisz się w kalendarzu na darmową analizę składu ciała w Warszawie lub napisz do mnie, aby umówić konsultację online (info@jbsk.com.pl).
Moje przesłanie
Nie wierz w kolejną dietę.
Nie szukaj idealnego planu.
Zbuduj relację – ze sobą, z ciałem, z jedzeniem.
Na zawsze.
Chcesz spróbować?
Zapraszam Cię na bezpłatną analizę składu ciała w Warszawie lub darmową konsultację wellness online, podczas której dowiesz się, jak możesz wprowadzić zmianę w zgodzie ze sobą.
💌 Napisz do mnie przez formularz kontaktowy lub wiadomość prywatną. Cyklicznie udostępniam też wolne terminy w kalendarzu więc koniecznie zajrzyj tutaj. Zrób pierwszy krok – dla siebie.
Przeczytaj również: Dlaczego zostałam trenerką wellness? Bo ubranie nie przykryje zmęczonego ciała…

FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy trenerka wellness to to samo co dietetyk?
Nie. Trenerka wellness nie układa restrykcyjnych planów, tylko uczy, jak wprowadzać zdrowe nawyki i zmieniać relację z jedzeniem – na stałe.
Czy mogę rozpocząć współpracę online, jeśli nie mieszkam w Warszawie?
Tak. Większość moich podopiecznych pracuje ze mną online – z Polski i zagranicy.
Ile trwa taka przemiana?
Pierwsze efekty widać już po kilku tygodniach, ale prawdziwa zmiana dzieje się w głowie – i trwa tyle, ile potrzeba, by ciało poczuło się bezpiecznie.
Czy potrzebuję wcześniej doświadczenia ze zdrowym odżywianiem?
Nie. Wystarczy chęć, ciekawość i otwartość. Resztę zrobimy razem.
Czy to program odchudzania?
Nie tylko. To program odzyskiwania równowagi, energii i zdrowego podejścia do siebie. Utrata kilogramów jest pięknym efektem ubocznym.
Na zdjęciu w czerwonym zestawie do ćwiczeń stoję obok mojej trenerki odżywania Gosi, dzięki której założenie takiego zestawu stało się możliwe. Dziękuję!
Czekam na Ciebie i na Twoją piękną przemianę. Nie dla innych, dla SIEBIE.
Justyna Krawczyk
Style & Wellness Coach
Kim jestem? Jestem właścicielką i założycielką marki Jak Być Szczęśliwą Kobietą, pierwszą w Polsce licencjonowana Style Coach (stylistka + life coach w jednym), właścicielką szkoły dla stylistek New Style Academy. Od 2025 pomagam również w zrzucaniu nadmiernych kilogramów i odzyskiwaniu energii jako Wellness Coach. Uczę nie tylko odkrywania swojego stylu i wiary w siebie, ale również zmiany nawyków żywieniowych na pyszne, zdrowe i wspierające. Wierzę, że każda kobieta zasługuje na to, aby czuć się piękną każdego dnia. Uważam, że każda z nas jest wartościowa i wyjątkowa. Często powtarzam: jeśli tego nie czujesz, to nie znaczy, że taka nie jesteś. To oznacza jedynie, że jeszcze tego nie odkryłaś.
Pomagam kobietom wydobyć wewnętrzne piękno, odkryć styl swojej duszy, podpowiadam jak uwierzyć w siebie tworząc spójną całość. Swoim przykładem pokazuję jak być szczęśliwą kobietą, nie bez problemów, a mimo nich. Moją misją jest dodawanie innym skrzydeł.




