Ramiona Venus, kształty Marilyn i sylwetka Herkulesa oraz Apollo – czyli o tym, jak wizerunek mówi więcej, niż myślisz

JVVcGzpO_Easy-Resize.com

Udostępnij

-Czas czytania: 4 minuty-

Na ostatnich warsztatach dla trenerów wellness, które miałam przyjemność poprowadzić jako Style Coach (osobista stylistka + trener rozwoju osobistego w jednym), spotkaliśmy się z tematem, który często bywa pomijany w branżach zdrowia i rozwoju – wizerunek. A przecież to właśnie on stanowi pierwsze, instynktowne narzędzie komunikacji. I nie chodzi tu wyłącznie o modę – ale o świadome, pełne szacunku i miłości podejście do własnego ciała i tego, jak się w nim pokazujemy światu.

W trakcie warsztatów zdiagnozowaliśmy cztery charakterystyczne typy sylwetek – dwie kobiece i dwie męskie – które nie tylko mają ciekawe proporcje, ale także swoją historię, przekaz i siłę.

Po co diagnozujemy rodzaj sylwetki? Po to, aby umiejętnie dobierać fasony ubrań, aby wyrównywać dysproporcje, kobietom nadawać bardziej kobiecych kształtów i proporcje klepsydry, a męskim sylwetkom dobieramy fasony, które nadają bardziej męskich proporcji, równych, z odrobiną dodatkowej objętości w górnej części ciała. Znając rodzaj swojej sylwetki zakupy stają się dużo łatwiejsze, bo wiemy po jakie fasony sięgać, a po jakie nie.

Spis treści:

Sylwetka Ramiona Venus – subtelna siła i elegancja

Sylwetka Marilyn – zmysłowość i krągłości w pełnej krasie

Sylwetka Apollo – lekkość, dynamika i proporcja

Sylwetka Herkules – siła, masa i dominacja

Dlaczego warto dbać o wizerunek?

Styl jako wyraz miłości do siebie

Sylwetka Ramiona Venus – subtelna siła i elegancja

To typ kobiecej sylwetki, który bardzo często spotykam wśród swoich klientek, które spotykam zarówno na przeglądach szaf, wspólnych zakupach ale też podczas warsztatów i szkoleń. Musimy pamiętać, że każda z nas jest inna i ja do każdej osoby podchodzę indywidualnie, ale najczęściej to, co charakterystyczne i co pozwala na obranie kierunku pracy z tą sylwetką to:

  • szersze ramiona od bioder,
  • często zaznaczona talia,
  • większy, kobiecy biust.

Dla tej sylwetki idealnie sprawdzają się ubrania, które podkreślają talię, odsłaniają obojczyki, ale nie dodają masy ramionom. Góra stylizacji powinna być prosta i łagodna, a dół dodający objętości, aby stworzyć klepsydrę. Idealnie sprawdzą się spodnie typu chino, boyfriendy, spodnie proste lub bardzo szerokie. Ważne są też dekolty, rozpięte koszule, które zdejmą objętość z ramion. Nie mniej ważne są dodatki, kolczyki, które nie przeciążą góry sylwetki, drobne wisiorki, ale szaleństwo powinno być widoczne przy biodrach w postaci pasków, bransoletek czy torebki typu listonoszka. Buty warto, aby choć odrobinę dodawały objętości, bo w ten sposób zdejmują ciężkość z ramion.

Ta sylwetka powinna unikać delikatnych butów typu balerinki, ciężkich golfów, rozbudowanych, dwurzędowych marynarek czy falbanek na górze stylizacji. Uwaga też na rurki czy legginsy – będą wyszczuplać nogi oraz biodra, powodując powiększanie się optyczne ramion.

Przeczytaj również: Moja przemiana – jak jedno spotkanie zmieniło całe moje życie – prawdziwa historia

Sylwetka Marilyn Monroe – zmysłowość i krągłości w pełnej krasie

Nazwa mówi sama za siebie – inspiracją była ikona kobiecości XX wieku. Jest niezwykle kobieca i proporcjonalna, to szczęściara, która dostała równe proporcje, czyli objętość ramion jest taka sama jak objętość bioder. Sylwetka ta może nosić rozmiar zarówno 34 jak i 54 i na szczęście spotykam oba podane przykłady i ubieram je przepięknie. Oczywiście znajomość sklepów jest tu kluczowa, ale przecież pracuję jako osobista stylistka, to moja zawodowa codzienność.

Ta sylwetka charakteryzuje się:

  • wyraźnie zaznaczonym biustem,
  • pełnymi biodrami,
  • widoczną talią,
  • idealnymi proporcjami pomiędzy ramionami, a biodrami.

Pracując od wielu lat jako Style Coach (osobista stylistka + coach w jednym) spotykam wiele kobiet podczas wspólnych zakupów czy przeglądów szaf o tych pięknych kształtach. Zazwyczaj są to kobiety powyżej rozmiaru 40 mające sporo kompleksów i nie potrafiące cieszyć się swoimi walorami. Dlatego pracuję z nimi nie tylko stylowo ale też coachingowo, aby pomóc im uwierzyć w siebie. Polecam też przejść przez dziesięć kroków do budowania pewności siebie, które występują również we wspaniałym kursie online Uwierz w siebie, jesteś tego warta.

Ta sylwetka ma bardzo dużo możliwości zakupowych, ale najważniejszą zasadą, której musi się trzymać jest ta: skoro dostałaś już idealne proporcje, to pilnuj tego! Jeśli więc chcesz zaszaleć krojem na górze sylwetki, to musisz to zrobić również na dole. Jeśli postawisz na minimalną formę spodni np. rurki, to na górze zadbaj o przylegające body, czy top blisko ciała. To samo dotyczy wszelkich dodatków czy biżuterii. Tej boskiej sylwetce doradzam również kroje dopasowane w talii, z dekoltem w literę V lub w łódeczkę, które eksponują kobiecość z klasą, a jednocześnie równoważą proporcje. Kluczowe jest unikanie zbyt obszernych fasonów – bo choć objętość to atut, nie powinna przytłaczać.

Styl Marilyn nie musi być wyzywający – może być sensualny, pełen wyczucia, miękkości i odwagi do bycia sobą.

Przeczytaj również: „Ubierz się w miłość”. Styl jako wyraz szacunku do samej siebie – czyli to, co robię dla kobiet

Wyjątkowo podczas warsztatów pracowała z nami spora grupa mężczyzn. To fantastyczny dowód na to, że każdy powinien dbać o wizerunek i dla każdego (nie tylko dla kobiet) powinien być on ważny. Kiedy prowadzę szkolenia biznesowe, często trudno pracuje mi się z tymi, którzy zostali „wysłani” na takie szkolenie przez swojego pracodawcę, nie czując takiej potrzeby. Wtedy zaczynają się dyskusje, podważanie i komentarze w stylu „a ja tak nie lubię i nie będę się tak ubierać”.

Wiem jednak, że każdy ma swój czas i gotowość, która może przyjść później, albo wcale, dlatego po prostu koncentruję się na swojej pracy. Podczas warsztatów dla trenerów wellness było jednak inaczej, bo to oni, wszyscy uczestnicy bez względu na płeć zdecydowali sami za siebie, że chcą być przykładem, chcą czuć się wspaniale sami ze sobą i są otwarci na wiedzę. Dlatego atmosfera tych warsztatów była wyjątkowa i każdy mógł wziąć coś wartościowego dla siebie.

Sylwetka Apollo – lekkość, dynamika i proporcja

Moja firma nazywa się Jak być szczęśliwą kobietą nie bez powodu. Zawsze chciałam pracować tylko z kobietami, bo to z nimi czuję szczególną więź. Nie mam nic przeciwko mężczyznom, jednak to dla kobiet chciałam pracować. W mojej szkole dla stylistek New Style Academy spotykam się z różnymi planami czy pragnieniami i szkoliłam również stylistki, które w przeciwieństwie do mnie chcą pracować tylko z mężczyznami. Każda z nas ma inny pomysł na siebie, a ja zawsze powtarzam, że najważniejsze, to iść za swoją intuicją.

Jednak czasem robię wyjątki, bo moje klientki, które wracają do domu po wspólnych zakupach, albo w końcu mają w szafie tylko te ubrania w których wyglądają fantastycznie, zarażają swoich partnerów optymizmem i cieszą się swoją zmianą i oni też chcą wziąć z niej przykład widząc tę niesamowitą możliwość. Dlatego zgadzam się na takie wyjątki i uważam, że to również jest ciekawym doświadczeniem dla mnie. Bo podczas szkoleń wiem również z doświadczenia jak pracować z panami, nie tylko z wiedzy teoretycznej ale i praktycznej. A wiedzę teoretyczną mam dużą. Zapewniła mi ją najlepsza szkoła na świecie, którą skończyłam – Style Coaching Institute w Londynie, ale wiem, że teoria staje się ogromnie przydatna i wartościowa, kiedy jest połączona z praktyką.

W przypadku panów, sylwetka Apollo to:

  • niezbyt szerokie barki,
  • węższe biodra,
  • delikatnie zarysowana klatka piersiowa i ramiona,
  • proporcjonalna sylwetka bez przesadnej masywności.

Ten typ doskonale prezentuje się w prostych, dopasowanych marynarkach, swetrach typu v-neck i spodni z lekko zwężaną nogawką. To sylwetka, która pokazuje równowagę i energię – jak mityczny Apollo – piękno, które nie potrzebuje przesady, a raczej subtelnego podkreślenia. I tym subtelnym podkreśleniem powinna być choćby warstwowość, która idealnie sprawdza się w przypadku bardzo szczupłych sylwetek. Podkreślenie męskich ramion, które są mało widoczne i potrzebują dodania nieco objętości.

Nie tworzymy talii tak jak w przypadku sylwetek kobiecych, ale akcentujemy barki. Unikamy zbyt obcisłych i wyszczuplających ubrań, raczej myśląc o tym, co doda nieco objętości szczególnie w górnej części sylwetki.

Przeczytaj również: Ciałopozytywność – granica między akceptacją, a bylejakością

Sylwetka Herkules – siła, masa i dominacja

To typ budowy często spotykany wśród mężczyzn trenujących siłowo. Mają oni szerokie i umięśnione barki, dbają o sylwetkę i dużo chętniej rozmawiają o znaczeniu wizerunku w życiu zawodowym oraz prywatnym. To czym się wyróżnia sylwetka Herkules to:

  • bardzo rozbudowane barki i klatka piersiowa,
  • masywne uda i łydki,
  • często mniej zaznaczona talia i wąskie biodra.

Taki mężczyzna potrzebuje stylizacji, które harmonizują masę, nie dodają objętości tam, gdzie już jej sporo, a jednocześnie podkreślają siłę i męskość. Koszule z elastycznego materiału, proste spodnie bez przesadnych detali, minimalistyczne dodatki – to wszystko zbuduje wizerunek lidera, a nie gladiatora. Skoro już mamy idealną męską sylwetkę, to należy po prostu ją utrzymywać tak jak w przypadku kobiecej klepsydry. Należy unikać przesady, zbyt wąskich spodni i elementów garderoby, które jeszcze bardziej zwiększą masę ramion czyli: kamizelki, grube swetry czy dwurzędowe marynarki, które w połączeniu z wąskimi spodniami stworzą karykaturę męskiej sylwetki. Warto postawić przede wszystkim na podkreślenie tego, co już jest, bo jest idealnie.

Przeczytaj również: Słuchaj osób, które są tam, gdzie chcesz być Ty – podpowiada Style Coach

Dlaczego warto dbać o wizerunek?

Wizerunek to język bez słów. W momencie, gdy ktoś nas poznaje, nie widzi naszego CV, historii życia ani wartości duchowych. Widzi nas. I już po kilku sekundach podejmuje – choćby nieświadomie – decyzję: czy chce słuchać dalej.

🔹 Zadbany wizerunek mówi: „Jestem świadoma/świadomy siebie”, „Szanuję sytuację, siebie i rozmówcę”, „Wiem, co robię”.

🔹 Zaniedbany wizerunek, niestety, może nieść przekaz: „Nie zależy mi”, „Nie panuję nad sobą”, „Nie jestem profesjonalna/profesjonalny”.

W bardzo szybki i łatwy sposób możemy wzbudzić w kimś zaufanie albo wręcz przeciwnie.

Styl jako wyraz miłości do siebie

W Klubie Zdrowego Odżywiania uczymy się, by jeść z miłością. A jako stylistka wierzę głęboko, że dokładnie tej samej miłości potrzebuje nasz styl. Nie po to, by się komuś przypodobać. Ale by samą czy samego siebie traktować z uważnością i czułością. Bo ubranie może być zbroją – ale też skrzydłami. Może dodawać odwagi, siły, pewności.

A jeśli zawodowo pracujesz z ludźmi – tak jak trenerzy wellness – Twój wizerunek jest Twoim komunikatem. Ludzie chcą iść za kimś, kto wygląda jakby wiedział, dokąd idzie.

„Wizerunek to nie maska. To lustro, które pokazuje, czy patrzysz na siebie z miłością.” – Justyna Krawczyk

Jeśli chcesz zbudować profesjonalny, a jednocześnie autentyczny wizerunek, który wspiera Twój rozwój zawodowy i osobisty – skontaktuj się ze mną . Pomogę Ci wydobyć to, co w Tobie najpiękniejsze – nie zmieniając Cię, lecz pokazując, kim naprawdę jesteś.

Justyna Krawczyk,

Style Coach

Zapisz się do Newsletter'a

Bądź na bieżąco

Przeczytaj więcej

Nazywam się Justyna Krawczyk. Jestem właścicielką i założycielką firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą, licencjonowaną Style Coach™ (Osobista Stylistka i Life Coach w jednym).

POZNAJ KURS

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTER'A

Shopping Cart
Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.