
Piżamowiec czy dresiara? Czyli o równowadze również w poszukiwaniu stylu
Doskonale znam to uczucie i to zjawisko, przeginania z jednej w drugą stronę. Albo jem tylko zdrowo, albo wrzucam na luz i jem wszystko to, co chcę. Albo obawiam się o wszystko, albo mam pełne zaufanie, że wszystko będzie dobrze. Albo kocham na zabój, albo wcale. Taką mam naturę, popadam ze skrajności w skrajność, ale…



