
Dlaczego tak kocham to, co robię
Tydzień przed szkoleniem dla Stylistek zaczynam wchodzić w fazę nastawiania się psychicznie. Jest mi to potrzebne. Wiem, że będę się chciała zaangażować, dać z siebie wszystko. Wiem, że będą emocje, niezwykłe osobowości, kobiety z różnych zakątków kraju. Muszę się skoncentrować. Przyjeżdżają. Wchodzą dosyć nieśmiało, ale uśmiechy na twarzach zdradzają, że będzie miło. Jedna z uczestniczek…



