
Sky is the limit – kiedy to wreszcie zrozumiesz?
Myślę, obserwuję i wyciągam wnioski…mianowicie takie, że jesteśmy mistrzami świata w usprawiedliwianiu swojego lenistwa. Łatwiej jest powiedzieć, że jest ciężko niż podnieść cztery litery i zawalczyć o lepsze życie! To niesamowite ale okazuje się, że również wśród moich znajomych często słyszę takie słowa: – wiesz, jest kryzys, nie da się nic zrobić (owszem, łatwiej leżeć…



