BlogPsychologicznie, kobieco

Jak schudnąć bez żadnego wysiłku

Od 17 listopada 2017 brak komentarzy

Muszę Ci powiedzieć, że jako nastolatka wypróbowałam wszystkie diety. Wszystkie były ogromnie wymagające i stresujące. Do tego zawsze po zakończonej diecie waga rosła a samopoczucie spadało. Kilka lat temu obiecałam sobie, że nie skorzystam już więcej z żadnej diety. I od lat szczęśliwie nie skorzystałam, a jedynie zmieniłam na stałe swoje nawyki żywieniowe. I wiesz co się stało? Od lat moja waga się nie zmienia a ja jestem szczęśliwą i zadbaną kobietą 😉

No dobrze, ale przejdźmy do rzeczy.

Co robię i dlaczego jest to banalnie proste? Mam dla Ciebie kilka świetnych wskazówek, bez względu na to, czy chcesz zrzucić kilka czy kilkanaście kilogramów. Uważam, że życie jest zbyt piękne i zbyt krótkie, aby katować się wymagającymi dietami, czy wciąż sobie czegoś odmawiać. Wystarczy kilka małych zmian, aby osiągnąć piękny efekt. Oto one:

  1. Ruch to zdrowie

Wybierz dla siebie aktywność, która sprawi Ci przyjemność. Nie idź na siłownię skoro jej nie lubisz. Nie zapisuj się na basen, jeśli na samą myśl robi Ci sie słabo. Życie powinno być przyjemnością a wybieranie aktywności, których nie lubisz, szybko Cię zniechęcą. Idź na długi spacer lub zapisz się na salsę. Ważne, abyś świetnie spędziła czas i dobrze się bawiła. Przy okazji zadbasz o siebie. Same plusy!

2. Pij wodę

Pewnie już to słyszałaś tysiąc razy ale ja powtórzę kolejny. Bez wody nic się nie wydarzy. Nie pozbędziesz się toksyn, nie oczyścisz organizmu, efekt może być po prostu słaby. Picie wody jest szalenie ważne. W niektórych krajach wodę uznaje się za lekarstwo na wiele dolegliwości.  Ludzie, którzy piją kilka litrów wody dziennie często mówią, że cera staje się ładniejsza, mają więcej energii, chudną, ustępują dolegliwości takie jak ból głowy czy bezsenność. Dlatego nie zapominaj o noszeniu ze sobą butelki wody i popijaj ją powoli przez cały dzień.

3. Usuń toksyny z organizmu

Możesz sobie pomóc i zamiast wody z cytryną, którą nie wszyscy lubią, możesz wybrać pyszną i naturalną herbatkę, dzięki której oczyścisz organizm z zalegających latami toksyn. To bardzo ważne jeśli chcesz, aby Twój organizm prawidłowo funkcjonował. Wybór na rynku jest wielki ale ja polecam Ci jedyną w swoim rodzaju, pyszna i naturalną herbatkę Hello Slim. Znajdziesz ją TUTAJ.

Pamiętaj jednak, że herbatka nie zastępuje wody a jedynie wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn. Woda nadal jest bardzo ważna.

4. Ogranicz kolację

Jednak jakieś ograniczenie się pojawia. Ale nie duże. Postaraj się, aby ostatni Twój posiłek był najpóźniej o godzinie 18.00 Po tej godzinie produkcja enzymów trawiennych po prostu maleje i trawienie spowalnia. I zamiast trawić i spalać to organizm zaczyna magazynować a waga rosnąć. Co więcej organizm zamiast w nocy spać i się regenerować to walczy z trawieniem tego, co mu wrzuciłaś niepotrzebnie na noc. Proste? Aha i jeśli głód będzie Cię bardzo mocno męczył to pamiętaj, pij dużo wody. A po kilku dniach gwarantuję Ci, że organizm się przyzwyczai i nie będzie się domagał jedzenia o tak późnej porze.

5. Jedz słodkie ale zdrowe

Nie muszę Ci mówić, że słodycze nie są fajne. I nie chodzi jedynie o cukier ale o mnóstwo innych ulepszaczy, które w nich znajdziesz. Ja też uwielbiam czasem zjeść coś słodkiego a już najchętniej poprawić sobie nastrój czekoladowym batonem. Poprawiam jednak nastrój tylko na chwilę, do momentu, gdy sobie uświadomię co zrobiłam i co zjadłam. Co zaserwowałam swojemu zdrowiu. Mnóstwo chemii i niezdrowych dodatków. Bez sensu.

No ale jakby to zrobić, żeby nie musieć rezygnować ze wszystkiego? Pracuję jako Stylistka i często biegam po sklepach z moimi klientkami. Nie mam czasu zjeść a przechodząc koło małych sklepików z prasą można kupić coś szybkiego na ząb, np. baton czy paluszki. Zamiast tego zaczęłam kupować daktyle, te nie dosładzane ani nie konserwowane, które w takich chwilach ratują mi życie. W przenośni i dosłownie. Bo nie rzucam się już na byle co, tylko sięgam do torebki po tę słodką przekąskę i nie mam już ochoty na nic innego. Ja wybieram te dostępne w zdrowej żywności. Spróbuj i sama się przekonaj!

 

6. Przeżuwaj każdy kęs

I to trzydzieści razy! Pomyślisz, że to nie możliwe? Jeśli ja przywykłam, to i Ty dasz radę 😉 Pomyśl też o tym, że to żaden wysiłek, wymagająca dieta czy codzienne ćwiczenie po dwie godziny. To coś, do czego możesz się przyzwyczaić i co zmieni Twój metabolizm i samopoczucie. Dobrze przegryzione kęsy po prostu dużo łatwiej się trawi a metabolizm przyśpiesza. Wybacz, że nie zobrazuję tego punku zdjęciem.

No i jak to brzmi? Zachęcająco? To naprawdę nie są wielkie wyrzeczenia ani katusze. Jedynie zmiany na lepsze, które powinny wynikać z miłości do samej siebie. Po prostu powinnaś o siebie zadbać i zrobić to, z dobrego serca dla SIEBIE! Być może wydaje Ci się trudne picie wody przez cały dzień małymi łykami, albo zmiana złych słodyczy na te zdrowe. Powiem Ci jedno – jest to nawyk, który z czasem po prostu wchodzi w krew a Ty czujesz się coraz lepiej i wyglądasz coraz piękniej! To jak, myślisz, że warto spróbować?

Ja trzymam za Ciebie kciuki!

Justyna Krawczyk

Style Coach