BlogPsychologicznie, kobieco

Żeby wyjąć, trzeba włożyć

Od 19 września 2016 brak komentarzy

Szkolenia na które chodzę, wybieram skrupulatnie. Nie chodzę na wszystkie masowo. Te, na które poświęcam czas, są mi na danym etapie potrzebne. Nie tylko pod kątem wiedzy ale też energii, której potrzebuję.

Z energią ostatnio mam tak, że mogłabym przenosić góry, te najwyższe. Ale wiedzę o zarządzaniu firmą, odnoszeniu coraz to większych sukcesów chętnie uzupełniam.

Dlatego wybrałam się na szkolenie Kamili Rowińskiej „Kobieta niezależna” i oto co zapamiętałam:

1.Jeśli chcesz dużo osiągnąć, musisz dużo z siebie dać

Mam wielkie marzenia. Między innymi takie, aby co roku na zimę wylatywać w gorące kraje. Mieszkać na Kubie czy na Bali, tańczyć salsę, ćwiczyć jogę, spacerować po białej plaży i nurkować w turkusowych i ciepłych morzach. Pracować też chcę, stąd moje prace nad biznesem online z którym wkrótce startuję. Bo tylko w taki sposób mogę pracować, zarabiać i żyć w miejscu o którym marzę.

Kamila mówi, że oglądanie serialu nie boli a leżenie na kanapie nie rozwinie żadnego biznesu. Wychodzenie ze swojej strefy komfortu i robienie więcej niż dotychczas to konieczność.  Podziwiacie mnie za to, że ja śpioch, który z trudem wstawał o 7.00 nagle zaczyna wstawać o 5.30 i zaczynam dzień z Ewą Chodakowską bo wiem, że po ćwiczeniach będę miała mnóstwo energii, której tak bardzo potrzebuję. Ja sama nie mogę wyjść z podziwu dla siebie. Ale w sumie to co jest w tym takiego nadzwyczajnego? Przecież to normalne, że jeszcze nic samo się nie zrobiło. I jeśli mam wielkie marzenia i plany to muszę bardzo dużo z siebie dać. Ale wiem, że warto. Codziennie myślę o Kubie i palącym w stopy piasku i wiem, że zrobię wszystko, aby spełnić to marzenie.

2.Szczęście sprzyja zapracowanym

Często słyszę, że ten to miał szczęście, a tamtej po prostu się udało. Nic się samo nie udało, a szczęście nie rozwiązuje wszystkiego. Szczęście sprzyja zapracowanym i zaangażowanym. Nic się jeszcze nikomu nie udało tak po prostu. Jeśli Kamila Rowińska odniosła sukces, to dlatego, że zakasała rękawy i mocno pracowała. Szukała, próbowała, uczyła się i dokształcała. Przechodziła przez trudne początki, i aby być tu, gdzie jest, musiała przejść trudną i pracowitą drogę. To jej się nie udało. Ona się nie wstrzeliła przez przypadek. Nie była jedynie w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze. Ona tego dokonała ciężką i sumienną pracą. Była otwarta, odważna, uparta i pracowita. I dlatego jest dziś w miejscu w którym jest.

3. Możesz wejść na poziom mistrzowski, tylko wtedy, jeśli kochasz to, co robisz

Tak właśnie czuję, odkąd zaczęłam zajmować się style coachingiem. Dotychczas wykonywałam różne prace. Byłam logistykiem, negocjatorem i managerem. Swoją pracę wykonywałam solidnie ale często mnie nużyła i irytowała. Nie widziałam nic lub prawie nic ciekawego w administracji czy w zamawianiu kosmetyków i pilnowaniu stoków. Ale taką pracę miałam i taką wykonywałam. Rozwijałam się, nawet awansowałam ale szło mi to jak krew z nosa.

Kiedy zdecydowałam się na to, że będę robić w życiu to, co kocham zaczęło się inne, niezwykłe życie. Pracuję, robię to, co kocham i to powoduje, że jestem szczęśliwa i chcę coraz więcej. Wciąż się dokształcam, wymyślam nowe projekty i wiem, że wszystko jest możliwe. Tak jak możliwe jest zarabianie pieniędzy na tym, co kocha się robić. W tym co robię, jestem coraz lepsza i czuję, że mój poziom mistrzowski jest bardzo blisko. Zbliżanie się do niego sprawia mi ogromną frajdę. Bo to jest moja pasja i miłość, która mnie unosi.

4. Jesteś odpowiedzialna za swoje życie

Nie ma co liczyć na to, że państwo Ci pomoże. Nie ma co myśleć, że ktoś Ci coś załatwi. Liczy się Twoja praca i to od siebie powinniśmy mieć największe oczekiwania. Nie ma co myśleć również, że etat jest bezpieczny. Tak często mówili moi znajomi, którzy słyszeli o moim pomyśle na własną firmę.

Etat jest bezpieczny? To jak to jest możliwe, że mogą Cię zwolnić z dnia na dzień? Często słyszę mamy wracające z urlopu macierzyńskiego, że pracodawca musi zapewnić im powrót i to na to samo stanowisko, które dotychczas zajmowały.

Niestety pracodawca nic nie musi, a piękne słowa dużych firm o szanowaniu mam i ich rodzin, okazują się piękne ale tylko na papierze a nie w rzeczywistości. Wiem, co mówię. Pracowałam w dużej amerykańskiej korporacji, która szczyciła się projektem wspierającym wracające do pracy mamy. Więc jak to się stało, że wracając do pracy, nagle okazało się, że już nie jestem wartościowym pracownikiem i że miejsca dla mnie zabrakło?

No właśnie tak. Jeśli pozwalamy komukolwiek o sobie decydować, to możemy się wszystkiego spodziewać. Tylko biorąc życie w swoje ręce, jesteśmy za nie w pełni odpowiedzialni i możemy o sobie decydować.

5. Bądź najlepszą wersją siebie

Chcesz być taka jak Kamila Rowińska? To cel nieosiągalny. Możesz się nią inspirować, obserwować, ale nigdy nie będziesz dokładnie taka, jak ona. Możesz być najlepszą wersją samej siebie. Stawiać sobie cele i je osiągać wciąż sprawdzając czy dotarłaś już do standardów, które sobie sama założyłaś. Jeśli chcesz się z kimś ścigać, to ścigaj się ze sobą. Traktuj siebie poważnie. Jeśli nastawiasz budzik na 5.30 po to, aby poćwiczyć to nie przestawiaj go na 6.00 tylko dlatego, że nie chce Ci się wstać. Taka postawa w niczym Ci nie pomoże. To bardzo ważne. Dlatego ten wątek jest jednym z elementów kursu online „Uwierz w siebie. Jesteś tego warta”, który opracowałam i który ruszy już za kilka tygodni.

6. Rozwiązuj problemy innych

Pomysł na biznes, który rozwiązuje problemy innych, to świetny początek. Czy kosmetyczka, która zajmuje się makijażem permanentnym, rozwiązuje czyjeś problemy? Rozwiązuje. Czy prawnik, który przeprowadza nas przez zakup nieruchomości rozwiązuje czyjeś problemy? Rozwiązuje. Czy Kamila Rowińska, która podczas szkolenia mówi jak efektywnie prowadzić biznes rozwiązuje czyjeś problemy? Rozwiązuje!

I to jest ważne. Aby być potrzebnym, wręcz niezastąpionym. Czy ja, Justyna Krawczyk, która przeprowadza kobiety przez zmiany, prowadzi coachingi, doradza w kreowaniu wizerunku i szkoli przyszłych stylistów rozwiązuje czyjeś problemy? No tak wyszło zupełnie przez przypadek, że zaczęłam robić to, co kocham i zaczęłam rozwiązywać problemy innych kobiet. Teraz świadomie prowadzę biznes, który dociera do coraz większej liczby kobiet, które mnie potrzebują.

7. Doceniaj siebie

Doceniaj i szanuj siebie. Jeśli Ty w siebie nie uwierzysz, to jak inni mają uwierzyć w Ciebie? Na rozgrzewkę wykonaj ćwiczenie, które robiliśmy podczas szkolenia. Brzmi ono następująco: wypisz poniżej 10 komplementów na swój temat. To niewiarygodne ile kobiet na sali miało problem z tym ćwiczeniem. Jak Ty sobie z nim poradzisz?

Jak wygląda moja odpowiedź? Oto ona:

  1. Jestem atrakcyjna
  2. Jestem mądra i inteligentna
  3. Jestem pracowita i uparta
  4. Jestem odważna i ambitna
  5. Inspiruję innych
  6. Mam fajny styl
  7. Jestem otwarta i przedsiębiorcza
  8. Jestem świetnie wykształcona
  9. Z sukcesem prowadzę swoją firmę
  10. Mam fajnego męża i sama sobie go wybrałam!

Teraz Twoja kolej! 😉

Miłego dnia,

Justyna

Style Coach