BlogPsychologicznie, kobieco

Jeśli mi dobrze życzysz

Koleżanki mnie pytają, co się ze mną stało, że tak pięknie wyglądam. Mówią, że rozkwitłam, podejrzewają o romans albo inne magiczne działania. A ja po prostu oddałam się w Twoje ręce. Ale nigdy w życiu się im do tego nie przyznam!

Dlaczego? – zapytałam

Bo nie chcę żeby wyglądały tak jak ja. Jesteś tylko moja i nie zamierzam się Tobą dzielić!

To miłe pomyślałam ale też przykre. Bo najlepszą dla mnie reklamą jest Twoja opinia i polecenie mnie innym.

Wielokrotnie spotkałam się z taką właśnie reakcję. Nie powiem bo nie chcę, aby i one dobrze wyglądały. Nie powiem mężowi bo powie, że nie mam na co wydawać pieniędzy. Nie dam Ci zrobić zdjęcia, które potem wrzucisz na fanapage, bo moje przyjaciółki też Cię obserwują. I natychmiast by sie wszystko wydało. Nie chcę również, aby ktoś wiedział, że nie dałam sobie sama rady z ubraniem tylko musiałam iść do stylistki…

I te przykłady mogłabym mnożyć….

Musisz jednak wiedzieć, że Twoja opinia, Twoje dobre słowo na mój temat to najlepsze, co możesz mi dać. Jeśli mi dobrze życzysz. Możliwości jest wiele i jeśli chcesz, to zawsze możesz skorzystać z jednej z opcji:

1. Jeśli jesteś zadowolona, powiedz o mnie innym. Nie obawiaj się, że to Ci zaszkodzi. Pomyśl tak na prawdę – jak Ci to może zaszkodzić? Czy robimy coś złego? Nie myśl, że ktoś będzie wyglądał tak samo pięknie jak Ty. Być może zmieni też swoje życie na lepsze. Pomyśl, że warto innym dobrze życzyć a każda z nas jest unikalna i zawsze choć pięknie, będziemy wyglądać inaczej.

2. Możesz też wyrazić opinię na moim fanpage. Są tam gwiazdki i miejsce na kilka zdań. Będę Ci bardzo wdzięczna jeśli poświęcisz chwilę i napiszesz jak było. To również dowód na to, że życzysz mi dobrze.

3. Jeśli pozwolisz mi pochwalić się zdjęciem z naszej wspólnej pracy, będę Ci ogromnie wdzięczna. Z doświadczenia wiem, że pokazanie efektów pracy, zdjęcia „przed” i „po” to największy dowód na to, że coś jest możliwe. To również ta część, która cieszy się największym zainteresowaniem i zaufaniem. To namacalne potwierdzenie tego, że zmiana jest możliwa i że ja potrafię dokonać pięknej metamorfozy.

Jeśli nie upubliczniasz swojego wizerunku, jeśli nie dzielisz się swoimi zdjęciami w mediach społecznościowych, to zrozumiem jeśli uznasz, że punkt numer 3 nie jest dla Ciebie. Ale pozostaje wciąż numer 1 oraz 2. Ale tylko pod warunkiem, że dobrze mi życzysz.

Pozdrawiam,

Justyna

Style Coach